Recenzja „Toy Story 4”: Forky pomaga podpisowi Pixar w zakończeniu serii Perfect Note

„Toy Story 4”

epizody amerykańskiego horroru 11

Disney

Aby porozmawiać o “; Toy Story 4 ”; jest rozmowa o Forky. Jest to film, który początkowo nie wydaje się mieć żadnego istotnego powodu, by istnieć - wymuszona, ale satysfakcjonująca trzecia część charakterystycznej serii Pixar wydawała się kończyć, kiedy ukazała się prawie pełna dekada temu - a mimo to sama Forky jest wystarczająco dużo, aby podnieść tę potencjalną gotówkę w pięknej i przezabawnej kodzie, której długoletnia seria musiała być naprawdę kompletna. Forky to bohater, którego potrzebujemy w 2019 roku.



Zapomnij o Andym, zapomnij o Woodym i zdecydowanie zapomnij o kulawym Buzzie Astral (już pisarze Toy Story 4), Forky jest szczerą prawdą boga. On jest wszystkim, nad czym pracują te filmy. Po 25 latach, kilku miliardach dolarów i powstaniu imperium kreskówek, które stało się synonimem rozrywek rodzinnych z najwyższej półki, bijącego serca „Toy Story”; saga najlepiej wyraża się w plastikowej łyżce o niedopasowanych, głupkowatych oczach, czerwonym czyściku do rur i egzystencjalnym kryzysie, który powoduje, że pęka, mimo że technicznie nie jest w stanie się zgiąć.

Widzisz, w Forky (wyrażonej przez Tony'ego Hale'a, robiącego lobotomię Buster Bluth) jest to, że nigdy nie miał być zabawką; on jest tylko projektem artystycznym, który pewnego dnia młoda dziewczyna Bonnie Frankensteins razem w przedszkolu. Ale dzieje się coś magicznego, gdy pisze swoje imię wzdłuż dolnej części drewnianych pałeczek z popsicle, których Forky używa jako swoich głupich małych stóp: Ożywa. Jest obdarzony duszą. Miłość Bonnie do tego źle zrozumianego rzecz wszystko, czego potrzeba, aby przekształcić nieożywiony obiekt w postać z imieniem, domem i miejscem do przynależności.

Czułość to dziwna rzecz, którą można dać sporkowi, a Forky może być powolny, by owijać swoją bezmyślną gałką głowę wokół tych twardych pomysłów - jest przekonany, że jest kawałkiem śmieci, i spędza genialną sekwencję, robiąc wszystko, co w jego mocy. moc, by wrócić do śmieci - ale wciąż uosabia wielki pomysł, który podpiera ideę Toy Story ”; wszechświat, jeśli nie cała marka Pixara. Te filmy nie przedstawiają po prostu miłości jako czegoś, czego szukamy, ale także dosłownie jako siły, która ożywia samo życie.

Właśnie dlatego Woody (Tom Hanks robi Tom Hanks) zaczyna się trochę niepokoić własną przyszłością. Sprawy wyglądają inaczej, odkąd Andy - oryginalny dzieciak Woody'ego - dorastał i oddał wszystkie swoje stare zabawki Bonnie, która ma inny sposób zabawy z nimi. Jest wspaniałym dzieckiem, a Woody jest gotowa zrobić wszystko, co w jej mocy, aby pomóc jej przez lata dzieciństwa, ale ona także zaczęła brać gwiazdę szeryfa Woody i przypinać ją Jessie (Joan Cusack), jej sypialni i rsquo krowa rezydenta;dziewczyna. Woody został stworzony, by sięgać nieba, ale w dzisiejszych czasach utknął na podłodze; trudno jest być starą białą męską zabawką.

niemowa Duncan Jones

Stopniowo zaczyna świtać na miękkim strzelcu rewolwerowym, że nie jest już tak potrzebny, jak kiedyś, a sytuacja tylko się pogarsza, gdy Bonnie odkrywa, że ​​potrafi robić własne zabawki z wyrzuconych przyborów i że kocha swoje plastikowe potworności tak samo jak robi swoje bardziej profesjonalne lalki. I tak Woody znajduje się pomiędzy radością użyteczności a czyśćcem na poddaszu - jest nieśmiertelną istotą, która zasadniczo przechodzi w wiek emerytalny - i to jest wiele do zrobienia. Co ma robić zabawka, gdy nikt tak naprawdę nie chce całej miłości, którą musi dać

“; Dzieci tracą swoje zabawki każdego dnia ”; staje się powszechnym refrenem, gdy metafory śmierci wracają do franczyzy, która zawsze witała ich z otwartymi ramionami. Woody jest na skraju załamania nerwowego, a Forky - słodki, samobójczy Forky - nie pomaga. Jedna to zabawka, która boi się zostać śmieciem, a druga to śmieci, która nie chce zostać zabawką. Miłość Bonnie lub pozorny jej brak wystarcza, aby przekształcić ją w doskonałe zadania.

„Toy Story 4”

Disney / Pixar

Te postacie są tak dobrze dostosowane do siebie, że to dziwne, że film nie zatrzymuje się, gdy są rozdzieleni na prawie cały drugi akt, jako podróż samochodem (rodzaj podróży, która grozi rozprzestrzenieniem się taki film jest zbyt cienki), zostaje zaczepiony w sklepie z antykami na środkowym zachodzie, którym rządzi inna lalka z połowy wieku, która stara się zrozumieć swoje późne lata 60-te. Nazywa się Gabby Gabby (złowroga, ale uduchowiona Christina Hendricks), jej skrzynka głosowa jest zepsuta, a ona jest gotowa wziąć zakładnika Forky, dopóki Woody nie zaoferuje jej cienkiego głośnika, który jest wszyty w jego plecy.

Stamtąd panuje chaos, ponieważ seria ’; ostatnia (i pozornie ostatnia) medytacja o śmierci staje się dziką pogonią wokół prawdziwego cmentarza zapomnianych przedmiotów. Po raz pierwszy reżyser Josh Cooley, pracując na podstawie scenariusza, który przypisuje się Stephany Folsom i Andrew Stantonowi, ale który został ukształtowany przez wszystkich, od Rashidy Jones (yay!) Do Johna Lassetera (boo!), Zamienia sklep z antykami w prawdziwą zabawkę. Historia ”; Temple of Doom, ale bez tych wszystkich nieznośnych rasistowskich karykatur. Zamiast tego film jest wypełniony najmilszą kolekcją pluszaków i figurek z serii, w tym traumatyczną kanadyjską śmiałką o imieniu Duke Caboom (oczywiście Keanu Reeves), dwa anarchiczne pluszaki z karnawału na ulicy (Keegan-Michael Key) i Jordan Peele) oraz maleńką, wyglądającą na Happy Meal, Giggle McDimples (Ally Maki).

I podczas gdy wszystkie twoje ulubione postacie pojawiają się tu i tam - Buzz Lightyear Tima Allena jest zaskakująco dobrze przystosowany do wątku fabularnego z trzecią struną, który utrzymuje go zajęty, dopóki nie jest potrzebny do emocjonalnego portfela filmu wielki finał - Bo Peep (Annie Potts) jest jedynym członkiem starej gwardii, który awansował do roli głównej. I nie minuta za wcześnie. Teraz żyje na wolności jako Lauren Bacall - zagubiona zabawka ”; wraz ze swoją trójgłową owcą Cerberus Bo odrodziła się jako wersja bohaterki Miyazaki Pixara; wykorzystując swój personel do poruszania się po ludzkim świecie, tak jak cała planeta została zaprojektowana jako kojec, porusza się po sklepie z antykami z dziką gracją księżniczki Mononoke, popychając animatorów Cooleya, aby uczynić z tego najbardziej płynnego i przyjemnego kinetycznego filmu Pixar od czasów ldquo ; Ratatouille. ”;

„Toy Story 4”

stworzenie z remake'u czarnej laguny 2017

Pixar / Disney

Sprytny, zdyszany i nigdy nie maniakalny tylko po to, by utrzymać swoje dzieci i rsquo; oczy są zajęte, akcja w “; Toy Story 4 ”; kieruje się charakterem i dąży do perfekcji. Bez względu na to, czy Duke próbuje przeskoczyć kota, czy Bo ucieka przed armią przerażających manekinów brzusznych Gabby Gabby, elegancka energia fizyczna filmu sprawia, że ​​jest to rzadki dowód na zalety animacji komputerowej - formy, która zbyt często wydaje się skrótem - i przypomina nam, że ta seria jest nadal lepiej dopasowana do stylu Pixar niż cokolwiek innego, co studio kiedykolwiek stworzyło. Woody nigdy nie byłby bezużyteczny, o ile jest w stanie wzbudzić tyle radości.

Niestety, jak zapewne słyszałeś o braku jego nazwiska w tych ostatnich paragrafach, & Toy Story 4 ”; przydałoby się znacznie więcej Forky. Godne podziwu jest to, że Pixar nie pchnął szalejącej spory na nasze gardła, nihilizm Forky'ego, jego autodestrukcję i jego Bergmanowską walkę z Bogiem (lub dzieckiem) na tyle okrutnym, by narodzić go na świat w świecie która śmierć jest jedyną prawdziwą godnością, jaka kiedykolwiek będzie dla niego dostępna … Cóż, wystarczy, aby Forky była najbardziej ludzką postacią, jaką Pixar kiedykolwiek stworzył. Jesteśmy Forky, a Forky to my. Lepiej pozwolić dzieciom pogodzić się z tym teraz.

Ale łuk emocjonalny Forky jest w zasadzie kompletny do końca pierwszego aktu, i za każdym razem, gdy nie ma go na ekranie, publiczność nie może powstrzymać się od zadawania sobie pytań: Gdzie jest Forky? Rdquo; Jest zawsze w naszych sercach, ale często daleko od naszych widoków, i żaden z wielu innych śmiesznych gagów filmu nie jest w stanie utrzymać świecy w przejmującej komedii oglądania nieszczęsnej, pocieszającej ręki Forky'ego trzymającej się kogoś bliskiego -w górę. Z założenia jest postacią jednorazowego użytku, a film prawie go wyrzuca po tym, jak wykorzystał go do nakarmienia kryzysu tożsamości Woody'ego.

Ostatecznie jednak zawsze była to historia Woody'ego. Jeśli drugi akt & Toy Story 4 ”; brakuje mu szalonego geniuszu pierwszego, a trzeci akt nie ma wzniosłej akcji drugiego, kulminacyjny odcinek świetnie sobie radzi skupiając się na szeryfie, gdy jedzie na zachód słońca. Końcowe chwile szarpania łzami zdają się przychodzić znikąd, ale tam, gdzie zakończenie Toy Story 3 ”; po prostu odroczony do cyklu życia, ten finał wiąże znacznie silniejszy łuk wokół franczyzy, przecinając się do jego rdzenia zamiast po prostu wracać do początku.

Woody zawsze był przekonany, że został umieszczony na tej planecie, aby zapewnić Andy i Bonnie oraz cokolwiek, co mogło go mieć; on jest prawnikiem, i to jest jego kodeks. Ale z pomocą Forky, Toy Story 4 ”; robi krok do tyłu i zmusza Woody'ego do ponownej oceny własnego poczucia sprawiedliwości na granicy. Tak, został stworzony dla miłości, którą musi dać. Ale on żyje tylko z powodu miłości, którą otrzymał w zamian.

Ocena: B +

Disney wyda „Toy Story 4” w kinach 21 czerwca.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi