Recenzja „Shoplifters”: Kore-eda Hirokazu powraca z drżącym sercem o miłości i kradzieży

„Shoplifters”



Zobacz galerię
21 zdjęć

[Uwaga redaktora: Ta recenzja została pierwotnie opublikowana na festiwalu filmowym w Cannes w 2018 r.]

do skryptu pająka

Osamu i jego żona Nobuyo nie mogą już dłużej uprawiać seksu. W średnim wieku i na marginesie para Shibata zostaje wtłoczona do zrujnowanego mieszkania na obrzeżach Tokio, wraz z nastoletnim synem Shotą (Jyo Kairi), młodszą siostrą Nobuyo (Matsuoka Mayu) i słabą babcią którego miesięczna emerytura chroni wszystko przed rozpadem. Stęchła buda z trudem pomieści całe życie, które jest w niej zatłoczone; losowe pudełka i stare zabawki są rozrzucone we wszystkich kierunkach, tak jakby wszyscy woleli żyć w bałaganie, który stworzyli, niż ośmielali się pamiętać wszystkie rzeczy, które utracili. Nawet jeśli Osamu i Nobuyo mieli czas aby się pieprzyć, nigdzie nie mogą tego zrobić.

Ale kochają się i znajdują inne sposoby wyrażania więzi między nimi. ‘ Jesteśmy połączeni naszymi sercami, ”; Osamu mówi ze swoim szelmowskim uśmiechem, śmiejąc się z niego, grzebiąc gdzieś w stale rosnącej górze bezcennych śmieci, że jego rodzina gromadzi się w ich mieszkaniu. Może i zaprzecza, ale się nie myli.

Shibaty są połączone na wiele różnych sposobów: miłość, pieniądze, samotność, blizny, pieniądze (pieniądze zasługują na wzmiankę o nich dwukrotnie). Drobiazgowe kradzieże: Osamu i Shota dobrze się bawią kradnąc razem rzeczy, a duet dzieli się uroczym uderzeniem pięści przed każdym rabunkiem. I dobrze, że Shibata ma tak wiele wspólnego, ponieważ wszystkie te różne czynniki wiążące zostaną poddane próbie w trakcie cudownych Koreldy Hirokazu 'Shoplifters', rdquo; wśród najlepszych z delikatnych, zwodniczych i głęboko poruszających dramatów pisarza i reżysera o siłach, które utrzymują rodzinę razem (lub nie).

„Shoplifters”

Ostrożnie wracając z nieudanej wyprawy do gatunku, Kore-eda powraca do dobrze zacienionego humanizmu, który ustanowił go jednym z najsilniejszych twórców filmowych ostatnich 25 lat, a także - w tym przypadku - do obolałego rodzica niepokoje, które często inspirowały ludzi do myślenia o nim jak o spadkobiercy Ozu. A jednak, “; Shoplifters ”; jest zaostrzony instynktem zabójcy, którego brakuje w niektórych z ostatnich prac popularnego japońskiego autora.

Podczas gdy większość jego pierwszej połowy kontynuuje łagodny klimat „Our Little Sister” i „rdquo; a rozdzierający serce melodramat drugiej połowy jest wystarczający, aby wywołać wszelkie utrzymujące się urazy, jakie widzowie mogą jeszcze mieć od zakończenia „Like Father, Like Son”. musicie wrócić do nawiedzonego socrealizmu z 2004 roku i nikt nie wie; znaleźć kolejny film Kore-Eda, który kłuje taki jak ten - który tak jasno ożywia samotność, że nie należy do nikogo, i bałagan trzymania się razem.

Spotykamy Osamu (Franky Lily) i Shotę podczas jednego z ich małych szaleństw kryminalnych, ale fabuła naprawdę się nie włącza, dopóki nie odkryją pięcioletniej dziewczynki o imieniu Juri (Sasaki Miyu), która została opuszczona w pobliżu ich apartament. Juri nie jest najbardziej gadatliwym dzieckiem na świecie, ale blizny na jej ciele mówią głośno. Osamu prawie się mylił nie zabrać ją do domu na obiad, a łatwo jest docenić, dlaczego Nobuyo (Ando Sakura) sugeruje, że dziewczynka zostaje jeszcze trochę dłużej. To nie porwanie, jeśli nie poprosisz o okup, prawda? Poza tym istnieje pewna logika emocjonalna w idei, że rzeczy (i ludzie) powinny należeć do tego, kto je najbardziej kocha.

I Shabatas miłość Juri. Z wahaniem, ale naprawdę. Oczywiście nie szkodzi, że jest ona naturalnym złodziejem - sklepikarze nigdy jej nie podejrzewają, a kiedy ktoś ją przyłapuje na gorącym uczynku, karze dziecko darmowymi cukierkami. Ostatecznie jednak Juri jest zarówno katalizatorem, jak i postacią, ponieważ cierpliwy i hojny scenariusz Kore-edy wykorzystuje ją do inspiracji refleksji reszty jej nowej rodziny.

Wszyscy zmagają się z tym, jak ludzie je widzą, niektórzy bardziej dosłownie niż inni. Aki, na przykład, ma całkiem niezły koncert jako swego rodzaju pracownik seksualny, masturbujący się dla opuszczonych mężczyzn, którzy są ukryci za lustrem. Nobuyo jest obserwowane przez kilka różnych osób w pracy i żadna z nich nie jest dobra. Tymczasem babcia rozważa swoje miejsce w tym wszystkim, co jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje (po drugiej myśli, że „emerytura” brzmi trochę podejrzanie i hellip;).

Przede wszystkim Osamu patrzy na Shotę w nowym świetle i na odwrót. Dlaczego dzieciak nie nazwał go tatą? A może pozwolić mu uczęszczać do szkoły publicznej? Każda z tych tajemnic - i kilka innych - jest połączona z tak lekkim akcentem, że trudno uwierzyć, jak bardzo jesteśmy nagle w stanie się rozplątać, gdy coś pójdzie nie tak, a film zmienia się z cichej opowieści o życiu. na … coś innego. Coś bolesnego, prawdziwego i niezwykle pięknego na swój zepsuty sposób.

Kore-eda, mistrz nawlekania igły między konfliktem a wymysłem, potrafi wywrócić ten dramat na drugą stronę, nie zdradzając przy tym swojej najbardziej rezonansowej prawdy. If “; Shoplifters ”; spędza 90 minut, pozwalając nam zanurzyć się w codzienne nadzieje i troski swoich bohaterów, ostatnie 30 minut filmu splata je i rozdziela, odsuwając ostatnią kroplę ludzkości od klanu Shibata. Nagle powstają głębokie szczeliny uśpionych emocji, gdy każdy kawałek zbłąkanego patosu, jaki zebrał do tej pory film, przechodzi przez krótki monolog, który Nobuyo przekazuje do kamery.

Jest to przytłaczający moment w serii przytłaczających momentów; dopiero z perspektywy czasu, gdy łzy wyschną, możesz docenić niecodzienną inscenizację Kore-edy lub łagodny sposób, w jaki poprowadzi swoich aktorów ku najbardziej druzgocącym momentom, pozostawiając im tyle martwej przestrzeni po drodze. Możesz poczuć, jak jego obsada znajduje na ekranie swoje postacie, przyzwyczajając się do nich jak zapach domu, którego nigdy wcześniej nie odwiedzali. Wszystkie mają dusze i widzimy ich obnażonych.

“; Shoplifters ”; może brakować awangardowych ambicji formalnych Kore-eda ’; s “; Maborosi, ”; lub uduchowiona wyobraźnia jego monumentalnego „After Life”, rdquo; ale to, czego brakuje jej w nowości, nadrabia w surowej ludzkości. Nigdy nie głosząc ani nie rozwiązując, jest to nawiedzający film o opuszczonych ludziach i pięknych rzeczach, które między nimi gubią się i znajdują - to film, który prosi odbiorców o przemyślenie, gdzie należą i do czego należą. Nie możesz wybrać własnej rodziny, ale rodzina wciąż jest wyborem, którego musisz dokonywać od nowa, każdego dnia.

Klasa: A-

Magnolia Pictures wyda „Shoplifters” w piątek, 23 listopada.

bo burnham 2018


Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi