Recenzja „The Phenom”: Nie twój typowy film o baseballu

Johnny Simmons i Ethan Hawke w „Zjawisku”



W przypadku filmu, który jest nominalnie filmem sportowym, istnieje coś wyraźnie nieobecnego w zespole The Phenom ” ;: Zamiast tego Noah Buschel, scenarzysta i reżyser, poświęca czas, który zwykle spędza na budowaniu koleżeństwa i dramatu zespołowego na doskonalenie jednego gracza. Bez tego zespołu jako filtru do zrozumienia tego utalentowanego, ale walczącego miotacza, co następuje w “; The Phenom ”; to nietypowa medytacja o tym, co oznacza sukces na etapach wielkich i małych.

Johnny Simmons występuje w roli Hoppera Gibsona, młodego prawicowca przydzielonego do odwyku po tym, jak jego brak kontroli wykracza poza obiecującą karierę. Jego zespół korzysta z pomocy doktora Mobleya (Paul Giamatti), znanego psychologa sportowego, aby pomóc w odkryciu mentalnej tajemnicy przywrócenia Hoppera do zwycięskich dróg. Podczas gdy Hopper i Mobley filozofują nad naturą bloków mentalnych, Buschel przeplata sceny z rodzinnego zamieszania gracza i walczy o wyróżnienie w szkole średniej.



CZYTAJ WIĘCEJ: ‘ The Phenom ’; Ekskluzywny klip: Paul Giamatti & Johnny Simmons Review Baseball Footage



Buschel nie jest obcy bohaterom sportowców w filmach sąsiadujących ze sportem. Ci, którzy nadrobili zaległości w zeszłym roku, obserwowali Glass Chin ”; wiedząc, że posiadanie boksera jako bohatera niekoniecznie oznacza, że ​​publiczność zobaczy wiele rzuconych ciosów. “; The Phenom ”; pokazuje więcej Hoppera na kopcu niż postać Coreya Stolla widzianego na ringu, ale jasne jest, że oba ostatnie filmy Buschela są znacznie bardziej związane z kamieniami milowymi poza boiskiem.

analiza nienawiści

Nie widzimy pierwszego odcięcia Hoppera ani zwycięskiej wyprawy w mistrzostwach stanowych lub montażu, w którym opanowuje niemożliwą do złamania piłkę. Baseball jest jedynie odskocznią dla ludzi na peryferiach życia Hoppera, aby zacząć zastanawiać się nad związkami, rodziną i przyszłością. Jest to pęknięta seria winiet pochodzących ze złamanej psychiki, zmagających się z pułapkami sławy i oczekiwań.

Paul Giamatti i Johnny Simmons w „Zjawisku”

Wejdź do klubu na dowolnym poziomie zawodowym, a znajdziesz przynajmniej garstkę mężczyzn lub kobiet, którzy będą w porządku i nigdy nie będą musieli udzielać wywiadu po grze przez resztę kariery. Simmons, którego zadaniem jest uchwycenie tej szczególnej marki apatii, doskonale gra nihilizm sportowca Hoppera. Nie ma tutaj porywającego monologu Crash Davis. Kiedy Hopper twierdzi, że kocha baseball, jasne jest, że jest to wypaczone uczucie, które pochodzi z tego, że nigdy nie doświadczył właściwego substytutu.

Giamatti od czasu do czasu dodaje do swoich scen z Simmonsem pep, ale ta dwójka jest wyraźnie wyciszoną parą, dobrze pasującą do niskiego tonacji filmu. Ponieważ Mobley jest filarem nadziei na teraźniejszość Hoppera, ojciec Hoppera (Ethan Hawke) jest gnijącym fundamentem przeszłości młodego mężczyzny. Gdy Buschel minie nadgorliwą charakterystykę wstępu Hawke'a (palenie w środku bez pozwolenia, posiadanie w pełni rozpiętej koszuli, leżenie z butami na kanapie i domaganie się piwa z lodówki), powtarzające się sceny przemocy fizycznej i psychicznej trochę światła na temat tego, jak ukryta frustracja może motywować szorstką łatkę Hoppera. Hawke zobowiązuje się do roli tyranicznego ojca na odległość, pokazując, jak podwójne motywacje kary fizycznej i przyszłej chwały mogły wystarczyć, aby powstrzymać młodego Hoppera od sprzeciwu.

“; Glass Chin ”; bardzo skorzystał na karierze złoczyńcy z Billy Crudup, który wyróżniał się na krótkiej liście obsad. Tutaj Buschel kibicuje swojemu zespołowi, aby pokazać, że przeszłość sportowca nie może być ograniczona do garstki osób. Ale większość graczy wspierających jest rozproszonych po prostu zbyt cienko. To znaczy: Paul Adelstein wydaje się być w domu jako agent Hoppera (o nazwisku Scott Borwitz, mrugając głową do Scotta Borasa, najbardziej niesławnego przedstawiciela tego sportu), ale film poświęcił już większość swojej 87-minutowej pracy do licealnych i medialnych wątków, zanim przybędzie po swoją samotną sekwencję.

I pomimo godnych podziwu prób Buschela, by usunąć sportowe filmy z ich błyszczących pułapek, stylistyczny styl, który dodaje w tym czasie, rzadko ląduje. Baseball i balet nie są najdziwniejszymi gośćmi z łóżka, ale jedna zalana na czerwono sekwencja zaprojektowana do reprezentowania rozłączeń Hoppera nie prowadzi do żadnego dodatkowego zrozumienia jego stanu psychicznego.

Johnny Simmons i Sophie Kennedy Clark w „Zjawisku”

Żargon sportowy pojawia się sporadycznie: jest to film, który znacznie szybciej nawiązuje do literatury niż do Hall of Famers. (Sofokles nigdy nie miał swojego zdjęcia na karcie gumy do żucia, ale Borwitz zakrada się całkiem solidnym ciosem Tiresiasa.) “; The Phenom ”; odnosi sukcesy w byciu filmem o baseballu, w którym nie chodzi o baseball - i co godne podziwu. Ale ogromna lista rzeczy, które traktuje priorytetowo nad diamentem, wydają się pochodzić z różnych epok, jakby film nie mógł ustabilizować się na jednym tonie: odczyty ze wspomnień z epoki jazzu, femme fatale z okularami Lolita i dialog reportera, który nawiązuje do coś z „His Girl Friday”.

W rezultacie, The Phenom ”; błąka się po serii na wpół uformowanych pomysłów. Gdy Buschel zawęża uwagę i ma kontrolę nad tymi postaciami ’; esencje, są błyski wielkości. Potrzebuje tylko mocniejszego uchwytu.

Klasa: B-

„The Phenom” otwiera się w kinach w piątek.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z filmów i programów telewizyjnych! Zapisz się na nasz biuletyn o festiwalach tutaj.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi