Recenzja „Overboard”: Anna Faris i Eugenio Derbez błyszczą w tym kompetentnym remake'u pod kątem płci

'Za burtę'



Diyah pera

„Przez cały czas zdarzają się szalone rzeczy” - zapowiada postać w tym odpowiednim i przyjaznym remake'u „Overboard”, przygotowując scenę do zerwania z telenoweli. Ale oblężona Kate (Anna Faris) nie ma dużo czasu na myślenie o szalonych rzeczach; ma dwie beznadziejne prace i mieszka w zrujnowanym domku, w którym stara się utrzymać trzy młode córki na prostych i wąskich. Ta zamieniona na płeć gra komedii z 1987 roku, w której występują Goldie Hawn i Kurt Russell, umieszcza zawsze uroczą Faris w roli przeciętnego robotnika, pierwszego przełącznika (spośród wielu) w zmodernizowanym remake'u, który stara się wyróżnić.

Reżyser po raz pierwszy Rob Greenberg napisał scenariusz z Bobem Fisherem („Wedding Crashers”) i jest osadzony w tym samym miejscu, co oryginał - Elk Cove, Ore., Który wywołuje przynajmniej jeden żartobliwy żart na temat pierwszego film plus gag „Szczęki” z jakiegoś powodu. Działa z oryginałem, wraz z rozdętym środowiskiem uruchomieniowym i niesamowitą ekspozycją. Kiedy Kate zostaje wysłana, by oczyścić szampana z dywanów jakiegoś bogatego jachtu faceta - wysokość problemów bogatych ludzi - wydaje się to po prostu kolejnym gównianym doświadczeniem w kolejny gówniany dzień. Już niedługo będzie gorzej: ten koleś to miliarder z playbacku Leonardo Montenegro (ukochana meksykańska gwiazda Eugenio Derbez, gwiazda zeszłorocznego hitu crossoverowego „How to Be Latin Lover”).

Impulsywny i zepsuty Leo strzela do każdego, kto patrzy na niego z ukosa. Kłótnia o zapłatę zmienia się w katastrofę, gdy Leo wyrzuca Kate i jej drogą maszynę do czyszczenia dywanów z jachtu, wesoło odpływając, gdy Kate prawie tonie. Ale karma zemsty znajduje się w centrum obu filmów „Overboard”, a pijacka późna noc pogaństwo wkrótce prowadzi do upadku Leonarda prosto z jego jachtu za milion dolarów, do wody i zmywania brzegów Elk Cove. I tak, ma amnezję, dolegliwość mydlaną, o jaką każdy mógłby poprosić.

Filmy „Overboard” (czy żyjemy teraz we wszechświecie „Overboard”?), Pomimo ich lekkiego humoru, zmagają się z jednym wielkim problemem: jak zmienić straszliwą zbrodnię w coś wystarczająco uroczego, aby zrodzić zarówno romans, jak i komedia? Podobnie jak jego poprzednik, film Fishera i Greenberga prawie go przygwoździ, dzięki czarującemu występowi Farisa, gdy Kate i Derbez interpretują Leo jako palanta, który potrzebuje dobrego kopnięcia w spodnie. Kiedy Kate i jej najlepsza przyjaciółka Theresa (Eva Longoria) odkryją, że samotny mężczyzna bez pamięci o swoim życiu czyni życie nieszczęśliwym w miejscowym szpitalu, opracowują plan przekonania Leonarda, że ​​jest oddanym małżonkiem Kate, zamieniając go w dom ... mąż swoich marzeń.

Chociaż Faris i Derbez nie są w stanie wytworzyć ułamka ciepła w oryginale Hawna i Russella, ich brukowana jednostka rodzinna jest urocza, a ciągła ewolucja Leonarda w skoncentrowanego człowieka rodzinnego zawiera prawdziwe emocje. Podejście Derbeza do gry na wszystko lśni, gdy Leonardo wzdycha z oburzenia po oburzeniu. Jego bogata rodzina pojawia się z własnymi zabawnymi historiami, skupionymi na jego chorym ojcu (Fernando Luján) i jego siostrach pojedynczych (Cecilia Suárez i Mariana Treviño), co dodaje dwujęzyczny element romansowi, coś, co Hollywood przeoczy.

w domu mojego ojca film dokumentalny

Faris i Derbez są wprawnymi komikami, nigdy nie boją się być fizycznymi i zawsze mają ochotę na duży knebel, ale „Overboard” nie wytwarza wystarczającej ilości komediowych kawałków, aby napędzić go przez prawie dwie godziny pracy. Dialog jest czasami drewniany i nie ufa temu, co już zostało telegrafowane przez sam film - wcześnie Kate wyrzuca kasztany w stylu: „Nienawidzę bogatych ludzi!” (Wiemy). Hammy żartują, a nadęty czas ucieka pośrodku, obciąża niedoszłego humoru. Powinno wystrzelić wszystko, ale „Overboard” zadowala się niskim trzaskaniem.

Mimo to, jest to całkowicie adekwatne do umierającego gatunku komedii romantycznej, a zarówno Faris, jak i Derbez wychodzą wyglądając jak bohaterowie. Hollywood nie lubi niczego więcej niż remake, restart lub prequel (monikery trwają i trwają) z niespodzianką, a chociaż „Overboard” jest znacznie mniej wywrotowy niż inne przeróbki tego rodzaju, odświeżenie jest co najmniej jedną starą historią, która wciąż ma trochę morskich nóg. Następnym razem być może jakiś oryginalny materiał może popchnąć parę na większe wysokości i większy śmiech. Zdarzały się bardziej szalone rzeczy.

Ocena: C +

“; Overboard ”; trafi do kin w piątek, 4 maja.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi