Recenzja „Outlaw King”: „Netflix's Lame” „Braveheart” Spinoff zmusi cię do przyznania, że ​​Mel Gibson zrobił to lepiej - TIFF

„Outlaw King”



“; Przyjaciele, dołącz do nas: mamy spektakl! ”; Tak więc Edward I z Anglii mierzy w niezwykłym pierwszym ujęciu Davida Mackenzie & Outsourc King; Outlaw King ”; i on nie żartuje. W trakcie jednego płynnego ruchu kamera śledzi wnętrze stęchłego namiotu - w którym Robert Bruce (siwobrody Chris Pine) rezygnuje ze swojego prawa do tronu i dołącza do innych wybitnych władców Szkocji, obiecując niechętną lojalność wobec hegemoniczny władca angielski - i na błotniste pole za nim, gdzie największa kiedykolwiek zbudowana katapulta czeka, by cisnąć płonącym metalowym głazem w odległy zamek. Gdzieś po drodze poznaliśmy również Księcia Anglii (wybitnie nienawidzonego Billy Howle'a) i daliśmy mu wiele okazji, by docenić jego oszalały krój.

wywiad z Lauren Graham

W ciągu około 10 minut „ Outlaw King ”; ustalono, że Szkocja została skulona na kolana, że ​​jej prawowity spadkobierca został zredukowany do pijanego kutasa, a przyszłość kraju leży teraz w rękach okrutnego najeźdźcy i jego psychotycznego syna. Dopiero po tym pierwszym odcinku Mackenzie traci poczucie czasu i film zaczyna się rozpadać.



Krupiasty i rozproszony Braveheart ”; spinoff, który sprawi, że przez zaciśnięte zęby przyznasz, że Mel Gibson zrobił to lepiej, Outlaw King ”; przenosi walkę o niepodległość Szkocji przeciwko Robertowi Bruce'owi, urodzonemu wojownikowi, który przeżył Williama Wallace'a, i uniknął taktyki partyzanckiej na rzecz nieco bardziej formalnego podejścia. Rumiany i brązowy, w którym film Gibsona był bujny i zielony, kontynuacja Mackenziego po Hell and High Water ”; bez przekonania podejmuje próbę wyrwania walki o wolność z hollywoodzkiego mitu i przywrócenia go do czegoś bardziej pierwotnego.

Podejście to z chwili na chwilę pozwala na przekonujące i intymne spojrzenie w gwałtownej walce, która zdefiniowała naród. Ale kiedy te chwile są zlepione w zniekształconą całość, nieostry i nieskończony i Outlaw King ”; zaczyna odczuwać pełny sezon telewizyjny, który został ściśnięty w imadle, dopóki nie trwał zaledwie 137 minut. Między edycją filmu a torturowaniem jest cienka granica - ten ambitny epicki serwis Netflix wykrwawia się na całym ekranie.

Podziękowania dla Mackenzie i czterech innych pisarzy: Outlaw King ”; otwiera się w 1304 roku, kiedy Robert Bruce zrezygnował z nowej rzeczywistości jako załamany człowiek, który może utrzymać swoją ziemię, płacąc angielskie podatki. Edward I (chytry, niestabilny Stephen Dillane), chętny do złagodzenia napięcia ze Szkotem, organizuje Robertowi poślubienie jego chrześnicy, Elizabeth de Burgh (surowa i elektryczna Florence Pugh, szybko stając się jednym z najważniejszych aktorów w dzisiejszych filmach ). Uszanowanie, które Elizabeth okazuje swojemu nowemu mężowi, dowodzi mocy i nie jest długo zanim Robert potajemnie prosi swojego kolegę Szkota o zjednoczenie klanów i spontanicznie morduje tych, którzy grożą, że powiedzą Anglikom o swoich planach.

Mamy dokładnie dwa powody, by podejrzewać, że Robert jest przyzwoitym facetem. Po pierwsze: Gra go Chris Pine, który promieniuje prostą i jasną dobrocią, która wyjęła spod prawa króla; używa jako wymówki, by nie rozwijać postaci (fatalny błąd w filmie, który chce uprzywilejować jednego człowieka kosztem kilku mitów). Po drugie: ponieważ nie zmusza Elizabeth do seksu z nim w noc poślubną. Jak później film zasugeruje, standardy rycerskości były wówczas nieco niższe. Również - jak zasugeruje film podczas sceny, w której Robert i Elizabeth robić ostatecznie skonsumują swoje małżeństwo - gra wstępna mogła jeszcze nie zostać wymyślona.

Koronowany przez Roberta I tym, co pozostało ze szkockiego kościoła, wyjęty spod prawa król postanawia zjednoczyć podzielony kraj. W ten sposób zdobywa tuzin sojuszników, z których każdy domaga się własnego odcinka. Jest James Douglas (zdziczały Aaron Taylor-Johnson), który jest określony przez swój talent do dźgania ludzi naprawdę szybko mieczem oraz wątek, w którym odzyskuje swój rodzinny zamek. Istnieje Angus Macdonald (Tony Curran), symboliczny rudy, który zachowuje się twardo i krzyczy o wolności. Istnieje kilka innych postaci - niektóre z nich prawdopodobnie również mają imiona.

Wszyscy ci ludzie wpadają w różne potyczki z Anglikami, a podczas gdy sceny bitewne między nimi są często ozdobione uderzającymi obrazami (w tym pamiętnym ujęciem rycerzy na koniach ścigających łódź w morze), film robi spektakularnie kiepską robotę kontekstualizacji ich w większym konflikcie lub zakotwiczenia ich w jakimś konkretnym dramatycznym celu. W pewnym momencie “; Outlaw King ”; flirtuje z etyką wojenną i kwestionuje szlachetność uczciwej gry przeciwko brudnemu przeciwnikowi. Kiedy Anglicy spadają, Szkoci muszą zapaść się na podobne głębokości, aby mieć szansę.

Niestety, nawet w tak narysowanym filmie, że wydaje się, że ogląda się wojny o niepodległość Szkocji w czasie rzeczywistym, po prostu nie ma czasu, aby przekształcić takie pomysły w coś więcej niż przelotną myśl. Po obu stronach walki jest o wiele za dużo postaci, a książę Edward jest jedynym, który dostaje należną mu przysługę (być może dlatego, że wydajność Howle'a jest tak gęsta z bezsilną wściekłością, że Mackenzie nie mógł pomóc, ale dopracował się to). W produkcji o tak dużym budżecie szkoda, że ​​skrypt nie może pozwolić każdemu na uzasadnienie swojej obecności.

Wystawiony statek jest często tak niezaprzeczalny jak obsada, którą Mackenzie zebrał, aby ożywić wszystko, ale „Outlaw King”. jest konającym opowiadaniem. Jest zbyt duży, aby być intymnym portretem niechętnego przywódcy, i niewystarczająco duży, aby skutecznie kontekstualizować rolę tego przywódcy w wojnie, z którą się urodził. Krew płynie jak wino (nawet jeśli duża część pochodzi od koni), ale cenna jej część rozlewa się na produktywne cele. I podczas gdy Robert Bruce jest prawdziwym mężczyzną, i dobry człowieku, on po prostu nie jest zbyt interesujący. Wierzysz w niego bardziej niż w jego walkę. Mimo całej swej próżności i mityczności nie można tego nigdy powiedzieć o „Dzielnym sercu”. I dlatego ten film działa jak olbrzymi dramat wojenny, a ten nawet się nie zbliża.

Klasa: C-

Premiera „Outlaw King” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w 2018 roku. Transmisja będzie dostępna w serwisie Netflix 9 listopada.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi