'Pan. Przeglądy pomiędzy: Nabycie FX Savvy Sundance stawia kolejną ciekawą historię inteligentnego Hitmana

Scott Ryan w „Mr. Pomiędzy'

Mark Rogers / FX

Zanim „Barry” zaatakował (północ) Hollywood i „Killing Eve” zabił wszystkich, ale „Mr. Inbetween ”wkroczył w pierwszy skład Sundance Episodic. Premiera obok wszystkiego, od krzyczącego, śliniącego się, animowanego żółwia, do uznanych przez Steve'a Jamesa książek Starz „America to Me”, półgodzinny import z Australii przełamał się z niepokojąco naturalnym podejściem do obrzydliwego zawodu mordercy. Kawałki nieoczekiwanej przemocy są cięte momentami absolutnej absurdalności. To zaskakujące i intrygujące, ale niepozorna wizja Nasha Edgertona jest także przemyślaną oceną brzydkiego świata, w którym przemoc jest przyjętą normą.



'Pan. Inbetween ”wyróżniał się wtedy - i wyróżnia się teraz, po tym, jak FX podniósł go w USA - z powodu jego czarnej jak smoła komedii, ale rezonuje, ponieważ tytułowy pan jest uwikłany w wewnętrzną walkę moralną, o której dopiero teraz się zdaje; nie próbuje aktywnie wyjść z gry, jak Barry Berkman, ani nie ma obsesji na punkcie dreszczyku emocji, jak Villanelle (i ewentualnie sama Ewa). On po prostu żyje życiem, wykonuje swoją pracę, a jeden przekształca drugi w coś niechcianego - nie zdaje sobie sprawy.

Ray Shoesmith (Scott Ryan) jest ucieleśnieniem ucieleśnienia, jak to mawiali dzieci, „bandyta życia”. Żyje i oddycha tak bardzo egzekwującym, że przyzwyczaił się do jego niebezpieczeństw i zaakceptował jego brutalność. W scenie otwierającej Ray rozmawia z kolegą, który nie postawił zakładu na swojego szefa, Freddy'ego (Damon Herriman). Łysy ze spiczastą kozią bródką Ray ma niezapomnianą twarz, ale nie jest zbyt imponujący. Ma regularną budowę (z odrobiną brzucha) i mówi cichym głosem. Nawet gdy zadaje pytania ludziom, dla których wie, dla kogo pracuje, łatwo jest zobaczyć, jak mogą stać się na tyle zadowoleni, by zaufać Rayowi nie zrzucić je z dwupiętrowego lądowania.

Brooke Satchwell i Scott Ryan w „Mr. Pomiędzy'

Mark Rogers / FX

Ale zrobi to i zrobi. Ray wykonuje zadanie, ponieważ wie, że musi - Freddy i jego znajomości są ochroną, nawet dla kogoś, kto je chroni. Kiedy jest wolny, zabiera swoją młodą córkę, Bretanię (Chika Yasumurę) na lody i odwiedza swojego chorego brata, Bruce'a (Nicholas Cassim). Sprawia, że ​​wujek płaci za każdym razem, gdy on (lub ktokolwiek inny) przysięga, ale jak to ujął Ray: „nie ma słoika - pieniądze idą prosto do kieszeni”. Później, od niechcenia nazywa to „wymuszeniem”, obaj dochodzą do oszustwa jego córka biega i uważa ją za nieszkodliwą.

Widzi swoje gwałtowne działania w podobnym świetle. Po tym, jak został skazany na sesje zarządzania gniewem, Ray był zniesmaczony otaczającymi go ludźmi. mówiąc, że nie chce „siedzieć tutaj z grupą żałobników i naganiaczy dzieci”. Jest inny, ponieważ ludzie, których boli, zasługują na to, z tego czy innego powodu. A jednak w jego oczach pojawia się błysk przekonania i zapał do walki, która dowodzi, że Ray się stał; o tym, co zrobiła mu praca, jej wymagania i świat, którego jest częścią. Czy on różni się od tych mężczyzn, czy może zaledwie kilka lat od zostania nimi?>

gdzie kręci się łaska i frankie

Pod koniec sezonu sześciu odcinków trudno jest powiedzieć, co myśleć o Rayu, który jest częścią większego punktu serii. Uosabia macho do przemocy obserwowanej w filmowych bohaterach za każdym razem. Ratuje swoich przyjaciół, chroni się i uderza tylko ludzi, którzy „potrzebują” uderzenia w twarz. Są chwile, kiedy powściągliwość Raya jest zaskakująca; gdzie mógłby odejść z szaleństwa i zamiast tego się powstrzymuje. Są jednak inne czasy, kiedy jest oczywiste, że nie musiał iść tak daleko, jak to możliwe, a wywołanie konfliktu reakcji prosi widza o ponowne odgadnięcie, czy przemoc jest zawsze odpowiedzią.

Połącz te głębsze myśli z ostrym dialogiem, idealnie brudną estetyką i silnymi drugoplanowymi postaciami oraz „Mr. Inbetween ”kończy się satysfakcjonującym doświadczeniem wartym znacznie większej eksploracji. Bruce błaga o dalszą analizę, a Gary Justina Rosniaka zapewnia uzależniającą komiks, nie wspominając o histerycznej fabule B z połowy odcinka, która później zapewnia subtelny wgląd w wytrawne sposoby świata Raya. Edgerton dobrze posługuje się takim humorem, nigdy nie wykorzystując go, aby uwolnić swojego głównego bohatera z haka, jednocześnie pozwalając publiczności trochę odetchnąć. Pomimo widocznego przesycenia opowieści o hitmanach - i opowieści kwestionujących moralność brutalnego świata - z pewnością jest miejsce na jeszcze jedną taką.

Ocena: B +

'Pan. Premiery „Inbetween” we wtorek, 25 września, po „Mayans M.C.” (około 23.26 ET) na FX.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi