Recenzja „Making a Murderer”: Część 2 to długie, bolesne spojrzenie na stare dowody z mało nowymi do powiedzenia

Allan Avery, Dolores Avery i Steven Avery w „Making a Murderer: Part 2”



Netflix

Pod koniec drugiego sezonu „Making a Murderer” ojciec Stevena Avery'ego, Allan, wchodzi do swojej kuchni i ma wiele wymownych reakcji na pięć grubych stosów papieru na stole. Początkowo przeraża go widok tych zaktualizowanych dokumentów dowodowych, zebranych przez 400 dni przez adwokata jego syna i złożonych w sądzie tego ranka. Nadciągająca wieża raportów reprezentuje każdy kawałek informacji, które moc okażą się istotne dla uwolnienia uwięzionego chłopca. Wraz z resztą rodziny Allan zmaga się ze spornymi faktami i wspiera teorie dotyczące działań Stevena od dziesięcioleci i przez chwilę wygląda na to, że zniechęcający widok ich podsumowania może być dla niego zbyt duży.



Ale potem Allan słyszy głos swojego syna przez telefon. Jego duchy nabierają tempa, a uśmiech z zębami rozłupuje mu twarz. Nagle ma nadzieję, ale jasne jest, że ma nadzieję, ponieważ on ma być; Steven jest uwięziony w więzieniu i wciąż walczy o ucieczkę, więc ojciec jest silny dla swojego syna. Po zakończeniu rozmowy zachowanie Allana zmienia się jeszcze raz. Przerzucając papiery, nie widzi nic o znaczącej wartości - żadnego przeoczonego odkrycia przeznaczonego Wreszcie odwrócić los na korzyść rodziny. Kiedy zdaje sobie sprawę, że go nie ma, Allan przestaje czytać, wstaje i mówi skromnie: „Mam nadzieję, że coś się stanie”.



Te kilka minut zawiera dokumentację Netflix równie skutecznie, jak oglądanie przebitej i długiej części 2 w całości. Aby zachować nadzieję dla mężczyzny, który już raz został bezprawnie uwięziony, nowe odcinki filmowców Laura Ricciardi i Moira Demos są tak gęste i przesadne, jak dokumenty na kuchennym stole Allana. Kolejny sezon śledzi proces odwołania Avery'ego po wyroku skazującym, a także jego kuzyna Brendana Dasseya, gdy dwaj więźniowie próbują unieważnić swoje winy. Sezon 2 polega na widoku nieco starszego Avery'ego, który wzbudza empatię dla jego trudnej sytuacji, jednocześnie podkreślając wadliwy system prawny, który kosztuje dwóch ludzi życie, ale nie ma cudu, który czeka za rogiem, i wszelkie trzask potępienia sądu system jest pochowany w żmudnej historii. Część 2 jedynie przedłuża nadzieję na kolejne 10 godzin, co ostatecznie wydaje się okrutne, gdy nie ma nic do pokazania poza bólem.

Scott Tadych, Brendan Dassey i Barb Tadych w „Making a Murderer: Part 2”

James Franco ja też

Netflix

Po dzikim sukcesie oryginalnej serii drugi sezon napotyka szereg problemów, z którymi pierwszy nie miał. Po pierwsze, najwyraźniej wszyscy zainteresowani kontynuacją prawdopodobnie śledzili doniesienia o Avery i Dassey. To, co kiedyś było historią regionalną, stało się historią narodową, kiedy zaczęły się debiutanckie dokumenty, więc widzowie znają zakończenie sezonu 2 przed jego rozpoczęciem: Avery i Dassey są nadal w więzieniu, a ten ostatni wyczerpał swoje prawne możliwości ponownego procesu.

Więc jaka historia pozostała do opowiedzenia>

Jednak twórcy rzadko przypominają o tym widzom powinien bądźcie tymi wszystkimi rzeczami. Obalenie orzeczenia sądu musi być trudne, a nawet najbardziej oczywiste winne partie zmarnowałyby czas sędziów próbujących odzyskać swoje sprawy. Indywidualne reakcje sędziów na sprawy mogą być oszałamiające - Ricciardi i Dema wykorzystują szkice z sali sądowej w połączeniu z nagraniami audio, aby skutecznie odtworzyć przesłuchania, których ich kamery nie mogą dokumentować - ale tutaj nie ma wiele obiektywizmu. Zawarte w nich głosy wspierają niewinność Avery, a zatem chętnie się ze sobą zgadzają. Takie porozumienie dronowe nadaje sezonowi monotonny ton, a jeśli to nie byłoby wystarczająco męczące, twórcy filmowi ponownie wykorzystują materiał z sezonu 1, wielokrotnie powracają do tych samych punktów i generalnie przepełniają czas pracy, rozmawiając z publicznością. (W pewnym momencie jest minutowy montaż zdjęć Stevena Avery'ego, z których wszystkie zostały wcześniej pokazane i żadne z nich nie ma związku z tym odcinkiem. To tylko po to, żebyś mu współczuł, jakby cały program jeszcze tego nie robi).

„Making a Murderer: Part 2”

Netflix

Tego rodzaju zwolnienia u dokumentalistów ’; papierkowa robota najprawdopodobniej ożywi namiętną grupę fanów walczących o uwolnienie Avery, podobnie jak wyobcowanie widzów przez zastraszanie. Jako część rozrywki „Część 2” to hasło. Jako argument za niewinnością poddanych, naciska te same przyciski z tymi samymi dowodami (i ich brakiem) jak poprzednio.

Pesymista może zakończyć ponad 10 godzin „Making a Murderer” Sezon 2 i zobacz, jak Netflix dożywa swoich udanych programów w celu uzyskania dodatkowej zawartości; że podobnie jak oskarżenia zawarte w materiałach informacyjnych powołujących się na problemy z pierwotnym sezonem, „ Część 2 ”; to korporacyjna grabieżca na rzecz ofiary, której rodzina potrzebuje jej do spokojnego odpoczynku. Ale tak naprawdę to nie to. “; Making a Murderer ”; nigdy nie było bezstronnym badaniem dwustronnej sprawy. Była i pozostała rzecznikiem mającym na celu wzbudzenie empatii w związku z powtarzającą się ofiarą Avery'ego z powodu skorumpowanego systemu sądownictwa. W najlepszym wydaniu, Making a Murderer ”; obnaża kwestie poza przypadkiem Avery'ego, czyniąc z jego niesprawiedliwego traktowania przykład, z którego Amerykanie powinni się uczyć.

Jeśli nowym epizodom uda się stworzyć kolejną sensację wokół sprawy Avery i pomóc w naprawieniu niesprawiedliwości - lub, w jakiś sposób, udowodnić sprawiedliwość - jest to cenne przedsięwzięcie. Ale w tej chwili część 2 wydaje się fałszywą nadzieją, a twórcom filmowym lepiej byłoby poczekać, aż coś się wydarzy, zanim opublikuje kolejny wyczerpujący raport.

American Horror Story EP 11

Ocena: C.

Część 2 „Making a Murderer” jest teraz transmitowana na Netflix.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi