Gwiazda „Ja, Tonya” Sebastian Stan przechodzi do przeszłości, aby przyjąć prawdziwie „przerażającą” rolę

Sebastian Stan i Margot Robbie w „I, Tonya”



Neon

Większość widzów może nie kojarzyć Sebastiana Stana, najlepiej znanego z roli Bucky'ego Barnesa - znanego również jako Zimowy żołnierz - w uniwersum filmowym Marvela o wartości wielu miliardów dolarów, jako aktora skłonnego do podejmowania ryzyka. Ale „Ja Tonya” zapewnia zupełnie inne możliwości dla swoich talentów niż Marvel Cinematic Universe. Jest to dokładnie taka rola, w którą chętnie zatapia zęby.

Ta wyjątkowa biografia, w reżyserii Craiga Gillespie, opowiada o dzikich wyczynach mistrza iceskatingu (Margot Robbie, w przełomowej roli), gdy pnie się na szczyt tej dyscypliny sportu, pomimo napiętego życia osobistego i wielkiej uprzedzenia. przeciwko niej “; white trash ”; tło. Hobbled przez lekceważącą mamę (Allison Janney) i jej agresywnego Jeffa Gillooly (Stan), Harding patrzy, jak jej ciężka praca rozpada się po tym, jak wplątała się w gotową na tabloid historię o omylności człowieka.

jak długi jest ojciec chrzestny 2

Wszyscy wiedzą, co stało się potem: zaprojektowana przez Gillooly próba „uderzenia” olimpijskiej rywali Hardinga, Nancy Kerrigan, która wybuchła 24-godzinny cykl wiadomości i zakończyła karierę Hardinga. To nieoczekiwanie zabawny film, biorąc pod uwagę ciemny kontekst, a Gillooly - głupia kryminalnie, wyraźnie gwałtowna - znajduje się w centrum tej skomplikowanej równowagi tonalnej.

„Wystraszyło mnie to i za każdym razem, gdy coś mnie przeraża, nie wiem, czy mogę to zrobić jako aktor, wtedy mnie to pociąga, ponieważ jest to wyzwanie ”- powiedział Stan o swoich pierwszych wrażeniach z tej części.

Aktor, który część dzieciństwa spędził w Europie, nie pamiętał incydentu Hardinga (przypomniał sobie jednak proces O.J. Simpsona, który krótko pojawia się w „I, Tonya”). Fan serialu dokumentalnego ESPN „30 za 30”, tak się złożyło, że aktor złapał Harding-„Cenę złota” w tym samym czasie, w którym przysłano mu unikalny scenariusz Stevena Rogersa.

„Ja Tonya”

Dzięki uprzejmości NEON

„W mojej głowie wszystko było bardzo świeże” - powiedział o tym incydencie. „Przypominało mi to film braci Coen, przypominało„ Fargo ”, tyle że było prawdziwe. Pomyślałem: „o mój Boże, nie wiem, czy powinienem się śmiać, czy być przerażonym, czy co powinienem robić”. Kiedy czytałem scenariusz, miałem trochę więcej obsesji na punkcie tego, ponieważ tak było dziwne i szalone. ”

Obsesja Stana nie osłabła, nawet gdy czekał na odpowiedź po pierwszym czacie na Skype z reżyserem Gillespie. (I tak, miał na sobie stylizację w stylu Gillooly, kiedy on i Gillespie rozmawiali po raz pierwszy.) Stan zajęło Stanowi prawie miesiąc, aby oficjalnie zrezygnować z tej roli, ale nigdy nie stracił nadziei: utrzymywał zarost na twarzy tymczasowy. „Nie goliłem się, ponieważ nie wiedziałem, co chcą robić, a ja po prostu chciałem mieć taką opcję” - powiedział ze śmiechem.

Fizyczne wymagania roli były atrakcyjne dla Stana, nawet poza zarośniętymi twarzami, które są tak haniebne, że jego postać faktycznie przeprasza za to podczas pierwszego aktu „Ja, Tonya”. (To dziwnie przyjemny dla tłumu moment w wypełnionym nimi filmie .)

„Miał specyficzny sposób, w jaki zabrzmiał, wyglądał w określony sposób, miałem pytania, w jaki sposób ktoś może zrobić coś takiego, co prowadzi do takiego zachowania?”, Powiedział Stan. „Po prostu uwielbiam te rzeczy, uwielbiam, kiedy jestem podekscytowany czymś w rodzaju detektywa, a potem muszę wrócić i poskładać rzeczy i dowiedzieć się”.

Głęboko w swojej pracy detektywistycznej Stan nie mógł wiele znaleźć na temat Gillooly online - w końcu Rogers był jego pierwszym wielkim wywiadem od lat - a kiedy poprosił scenarzystę o małą pomoc, Rogers zaproponował przesłanie aktorowi pełnego wywiadu z Gillooly . Początkowe błogosławieństwa (jak możliwość usłyszenia Gilloly'ego) wkrótce ustąpiły miejsca nowemu, bardziej zrozumiałemu rodzajowi zrozumienia: te rzeczy było prawdziwe.

„Kiedy usłyszałem ten wywiad, zdałem sobie sprawę z tego, jak blisko [do] scenariusza było szaleństwo” - powiedział Stan. „To było szalone, że nawet z nim rozmawiali, a on mógł się z nimi skontaktować. W tych wywiadach były te wszystkie inne rzeczy, o których nigdy wcześniej nie mówiono. ”

Mimo to Stan przyznaje, że początkowo podszedł do tej roli z pewnym osądem dla Gillooly - jak mógłbyś tego nie zrobić? - głównie zakorzeniony w jego całkowitym niedowierzaniu, że każdy może być tak głupi jak Gillooly i jego służący Shawn Eckhardt. „Pomyślałem, o mój Boże, jak ktokolwiek mógłby pomyśleć, że to dobry pomysł? Jak w ogóle pomyśleli, że to się po prostu wydarzy i będzie w porządku? ”, Powiedział. „Nie mogłem zrozumieć”.

Zmagał się także z napiętymi relacjami Gillooly i Hardinga, naznaczonymi wzajemnym fizycznym i emocjonalnym znęcaniem się, że „ja, Tonya” nie stroni od portretowania. Gdy Jeff i Tonya, Stan i Robbie wdają się w powalające, przeciągające się walki z zaskakującą regularnością, kolej sprawiła, że ​​tym bardziej dręcząca była obraźliwa relacja Tonyi z matką, grana przez Allison Janney.

Stan, Robbie i Janney na premierze w Los Angeles „I, Tonya”

Mark Hamill, odcinek 9

Str / Invision / AP / REX / Shutterstock

Późno w filmie Jeff przypadkowo strzela do Tonyi (technicznie rzecz biorąc, Gillooly zastrzelił chodnik, na którym stał Harding, a jego kawałek uwolnił się i uderzył ją w twarz, ale nadal).

„To było dla mnie bardzo przerażające, ponieważ nie wiedziałem, co z tym zrobić” - powiedział Stan. „Nie wiedziałem, czy mógłbym zagrać taką rolę. Ale to było intrygujące. ”Stan wiedział, że nie byłby w stanie skutecznie grać w Gillooly, gdyby nie potrafił pokonać niektórych swoich zastrzeżeń i obaw. Musiał znaleźć prawdziwą osobę w całym tym szaleństwie.

Koszmar z ulicy Wiązów

„Po pewnym momencie musiałem przestać, musisz odpuścić swoje osądy, musisz odłożyć je na bok” - powiedział. „W tej historii było tyle hałasu. Kiedy usuwasz cały ten hałas, jedną ze scenariuszy, którą Steven zrobił tak doskonale i która pomogła mi, było to, że wciąż istniała bardzo dziwna, niestety bardzo tragiczna, bardzo toksyczna historia miłosna. ”

Dodał: „Musiałem w dalszym ciągu mówić sobie, że taka może być jego perspektywa, a kiedy zacząłem pod tym kątem, byłem w stanie znaleźć trochę zrozumienia”.

Ta rola była duża, transformująca dla Stana - poza tym wąsem - i odwdzięczył się łaską, występując na imprezach reklamowych, po projekcji pytań i odpowiedzi oraz rozdaniu nagród wspierających film i jego często nominowanych gwiazd Robbiego i Janney. W noc Złotych Globów zaprezentował się wraz ze zwycięzcą najlepszej aktorki drugoplanowej, Janney, która wyszła na scenę z fałszywym ptakiem na ramieniu, ukłonem w stronę własnej postaci „I, Tonya”. Nikt nie wyglądał na szczęśliwszego.

Praca Stana w filmie nie zyskała jeszcze dużej trakcji w wyścigu o nagrody, ale wraz ze wzrostem rangi filmu (i powracania do kina) coraz trudniej jest zaprzeczyć, że powinien on być przynajmniej częścią najlepszej rozmowy aktorskiej wraz z takimi jak obecni faworyci Willem Dafoe, Sam Rockwell i Armie Hammer.

„To, co mnie podnieca, to znalezienie postaci, która jest tak daleka od tego, kim jestem”, powiedział Stan. „Dlatego, jeśli jest jakaś część, a oni do mnie dzwonią i mówią:„ Słuchaj, będziesz musiał ogolić głowę, będziesz musiał zyskać 10 funtów, będziesz musiał mieć kierownicę wąsy i barwena „Jestem jak” Świetnie, zróbmy to, zróbmy to ”.

„I Tonya” jest obecnie w kinach.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi