Jak nowojorskie kino niezależne, The Metrograph, planuje być hitem

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowojorskie centrum kina niezależnego w Nowym Jorku prezentuje pierwszy sezon programowania



Miasto Nowy Jork było centralnym punktem teatrów artystycznych od czasu ich istnienia, ale w ostatnich latach sama koncepcja dobrze zaprogramowanego miejsca prezentacji dzieł z całego świata stała się trudną propozycją. Ponieważ zarówno niezależne miejsca, jak i multipleksy walczą z naporem możliwości oglądania w domu, kina muszą pracować ciężej niż kiedykolwiek, aby potwierdzić swoje istnienie.

Wejdź do metrografu. Butikowy teatr z dwoma ekranami - w którym znajduje się również restauracja, księgarnia i salon - oficjalnie otwiera swoje podwoje przy ulicy Ludlow 7 w centrum Manhattanu w środę z wielu powodów, aby odwiedzić. Początkowe programowanie to marzenie filmowca, z retrospekcjami, w tym serialem Jean Eustache i „Welcome to Metrograph: AF”, który zawiera filmy od Roberta Bressona „The Devil Prawdopodobnie” po „Blood of a Poet” Jeana Cocteau i „Andy Warhol” „Chelsea” Girls. ”To samo podkreśla eklektyczny gust najlepszych programistów Metrograph, Jake'a Perlina (wcześniej kustosza filmu w BAM) i Alizy Ma (świeżo po roli asystenta kuratora w Museum of Moving Image).



Pod kierunkiem Aleksandra Olcha, filmowca („The Windmill Movie”) i projektanta mody, który uruchomił Metrograph na ulicy ze swojego sklepu z odzieżą, Perlin i Ma przygotowują się do wprowadzenia ambitnej nowej obecności na nowojorskiej scenie filmowej. Łącząc retrospektywy z pierwszymi filmami („Program kosmiczny” otwiera się 18 marca), zespół stawia na zaangażowaną społeczność filmową, aby kontynuować swoje działania w dłuższej perspektywie. Na tydzień przed oficjalnym otwarciem teatru Indiewire usiadł z Olchem, Perlinem i Ma w zagraconych, zakurzonych biurach Metrograph, podczas gdy jego pracownicy roiło się, by przedyskutować potencjał teatru.



Przejdźmy do tego: w czasach zdominowanych przez oglądanie w domu, jak usprawiedliwić otwarcie kinowego kina>

JP: Właśnie dlatego chcieliśmy podwoić doświadczenie, mając zarówno 35 mm, jak i DCP. Stworzyliśmy całą przestrzeń, która obejmuje interakcje społeczne - kawiarnię, restaurację. Po wyjściu z domu chcemy, abyś poczuł się jak w komfortowym miejscu. Myślę, że włożyliśmy w to duży wysiłek. Wiele projekcji w kinach w dzisiejszych czasach jest tylko lekką przesadą tego, co można uzyskać w telewizji w domu. Chcemy dać ci coś, czego nie można powielić w domu.

Czy są jakieś precedensy, które zainspirowały to podejście?

JP: Czerpaliśmy wiele inspiracji z kinematografii z całego świata. Kiedy po raz pierwszy pojechałem do Lizbony i zobaczyłem, co tam robią, pomyślałem, że to było niesamowite. Teatry były bardziej komfortowe niż kiedykolwiek, w których kiedykolwiek byłem, ale robili retrospekcję Phillipe Garrel. Było też miejsce na spędzenie dnia. Zawsze uwielbiam rytuał ścigania się, aby dostać kawałek pizzy w ciągu pięciu minut między dwoma filmami. Ale nie musi tak być - może być trochę łatwiej.

AM: Fragmenty tego równania istnieją wszędzie, ale łączymy je w równanie, które wcześniej nie istniało. Dla mnie doświadczenie kinowe jest zdecydowanie tym, z czego czerpiemy.

AO: Szukałem inspiracji z miejsc, które już nie istnieją. Dorastając tutaj, Beekman Theatre, Plaza Theatre, a teraz, niestety, Ziegfield Theatre. To była idea teatru jako specjalnego miejsca dla siebie. Staramy się przywrócić trochę tej magii do doświadczenia.

JP: To były miejsca, do których musiałem uczęszczać jako nastolatek, zanim się zamknęły. Było coś naprawdę magicznego w zmieniających się filmach każdego dnia i sprawdzaniu, jak się do siebie pasują. 8th Street Playhouse to miejsce, w którym po raz pierwszy wchodziłem do kina i widziałem mojego pierwszego Truffauta, mojego pierwszego Felliniego. Ulica Bleecker Street była dość poważna, ryzykowna, nawet jeśli wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy. Ale było zaufanie, że publiczność to spełni. Tak też się czujemy. Wiemy, że publiczność nas spotka. Nie chcemy podejmować ryzyka.

AO: Ponieważ jestem filmowcem, to miejsce ma bliski związek ze społecznością filmowców, a nie tylko ze społecznością oglądającą filmy. To nadaje ton temu, co się tutaj dzieje. Tak więc reżyserzy tacy jak Noah Baumbach przeprowadzają dla nas podwójne pokazy filmów fabularnych. Reżyserzy są częścią tego, co się tutaj dzieje. To bardzo wyjątkowy pomysł. To romantyczne wyobrażenie o starym studiu filmowym - stąd nazwa naszej restauracji, Komisarz. Chcemy tutaj atmosfery ludzi tworzących filmy, które powinny ekscytować naszych odbiorców.

Alamo Drafthouse słynie z łączenia jedzenia, alkoholu i filmów w jednym pakiecie. Ale oddzielasz te składniki od siebie.

AM: Nie chcemy osłabiać żadnego z tych doświadczeń.

AO: Myślę, że naszym wyjątkowym pomysłem jest to, że możesz odwiedzić to miejsce, w którym jest wiele powodów, aby tu być - programowanie, rzeczy, które możesz zrobić przed i po filmie, oraz rzeczy, które możesz zrobić, jeśli nie zobaczę filmu. Tożsamość tego miejsca jest określona przez wszystkie ekscytujące rzeczy, które się dzieją. To sam pomysł.

Co uważasz za największy czynnik napędzający przychody?

najlepsi nominowani do Złotego Globu

AO: Myślę, że tak samo się karmią, co jest największą częścią tego. Prestiż programów Jake i Aliza przyciąga odbiorców. Następnie chcemy służyć tej publiczności na wiele różnych sposobów. Doświadczenie poprowadzi publiczność, która zareaguje na programowanie. Widzimy to jako całkowicie symbiotyczny związek.

Ale co zrobi najwięcej pieniędzy z tego równania?

AO: Kiedy sprawdziliśmy liczby, są one faktycznie równe. To jest interesujące. Proporcjonowaliśmy go zimnymi, twardymi liczbami do wielkości różnych części przestrzeni w sposób, który generuje równe przychody. Patrzymy na to, jak wpuszcza do budynku pewną liczbę osób. Biorąc pod uwagę wielkość dwóch teatrów, matematyka działa stamtąd.

JP: Działa również w oparciu o pewien rodzaj programowania, który działa na wszystkich cylindrach. Możemy robić tygodniowe przebiegi i retrospekcje. Kiedy robiliśmy projekcje tego, jak wyobrażaliśmy sobie widzów uczestniczących i kupujących bilety, liczyliśmy na niektórych widzów, którzy przychodzą co kilka tygodni, ponieważ chcą tylko zobaczyć filmy, które im się podobają. Ale bierzemy również pod uwagę członka widowni, który chce codziennie przychodzić na retrospekcję. Znajdujemy sposoby, aby służyć obu tym osobom.

Czego możemy się dowiedzieć o Twojej wrażliwości na podstawie serii „Welcome to Metrograph”, którą przygotowałeś? Na przykład nie ma tam wiele reprezentowanych Hollywood …

JP: Do tej pory przeszliśmy tylko A - F. Mówiąc konkretnie o Hollywood, rozmawialiśmy już o tym. Ideą serii jest to, że jest to jeden film na reżysera. Które Howard Hawks pokazujesz? Który John Ford? Klasyczna sytuacja w Hollywood jest trudna.

AM: To dość masochistyczne ćwiczenie. Potrzebowaliśmy pewnych zasad. Zobaczysz trochę. „Zegar” już tam jest.

Jak definiujesz podział na członków widowni, którzy są już w twoim zespole, i tych, których potrzebujesz, aby wygrać? Na przykład zaczynasz od retrospektywy Jean Eustache. Jaka część publiczności musi być podekscytowana, aby serial zadziałał?

AO: Chciałbym, żeby ludzie powiedzieli: „Nie wiem, co się dziś dzieje w Metrograph, ale chodźmy”. Poza tym myślę, że ludzie chcą usłyszeć: „To interesujące.” To jest ekscytujące w dzisiejszych czasach, w których można oglądać coś na komputerze.

JP: W ramach serii Eustache próbowaliśmy rozwiązać ten problem. Są ludzie, którzy znają pracę. Są inni ludzie, którzy nic nie widzieli. Pokazujemy „Matkę i dziwkę” pięć lub sześć razy. Jeśli więc chcesz zanurzyć palec u nogi w serii, udostępniamy jeszcze jedną.

Jakie wyzwania przewidujesz, wkładając tyle wysiłku w pokazywanie filmów w filmie ”> AM: Wszystkie nasze tytuły restauracyjne z serii„ Old and Improved ”są w filmie. Całe „Welcome to Metrograph” jest na filmie.

zawsze jest słoneczny sezon 12 odcinek 10

JP: Nigdy nie zabraknie rzeczy, które są warte pokazania w filmie.

AM: Chcemy pracować nad całościowym programowaniem w połączeniu z uzupełnieniami, z których możemy być zadowoleni i oferując je w Metrograph.

JP: Myślimy o zakupie odbitek, które już zrobiliśmy, i zaangażowaniu się na wcześniejszym etapie z archiwum i powiedzeniu: „Chcemy z tobą współpracować w tej sprawie”. To jest coś, co Aliza naprawdę teraz realizuje na arenie międzynarodowej . Nie możesz już dzwonić do studia i mówić: „Hej, chcę pokazać„ Johnny Guitar ”na 35 mm”, a to pojawia się na poczcie.

AM: Ale pokazujemy „Johnny Guitar” na 35 mm. Musi teraz obrać inną ścieżkę. W procesie programowania jest wykopalisko archeologiczne, które wcześniej nie istniało - ale to uprzyjemnia nam i widzom.

Więc jakie jest myślenie o programowaniu pierwszego uruchomienia?>

JP: Jesteśmy całkowicie zanurzeni w tym.

Czy jest tu większa gra?

JP: Kosmos. Chcemy pokazywać filmy w kosmosie.

AO: Krok po kroku.

JP: Już teraz zajmujemy się archiwami i dystrybutorami, jeśli chodzi o ciekawe sposoby prezentowania swoich filmów. Mamy księgarnię i już mamy pewne plany po stronie wydawniczej. Michael Koresky, nasz dyrektor redakcyjny, zleca prace. Nasz pierwszy kalendarz będzie nie tylko harmonogramem filmowym; faktycznie będą tam eseje. Pomiędzy dwiema seriami pojawi się nowy utwór Molly Haskell. Umieszczamy znaczek Metrograph na innych obszarach kultury filmowej, oprócz samych filmów.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi