Recenzja „Happy!”: Ho-Ho-Holy Smokes, Dziwna historia Patton Oswalt o Bożym Narodzeniu to boska obłęd

Syfy



Zaledwie kilka sekund do pierwszego odcinka „Happy!” prawie zdobywa wykrzyknik w tytule. Kiedy Nick Sax (Christopher Meloni), zhańbiony były policjant z alkoholem płynącym w jego żyłach, wpatruje się w brudne lustro w pokoju barowym, wyciąga z kieszeni dwa pistolety i zdmuchuje tył głowy.

To dobrze - używając dziwnej logiki tej sceny - biorąc pod uwagę, ile krwi trzymano w ryzach na szczycie czaszki Saxa. Powódź czerwonych aerozoli z jego otwartej czaszki, jak woda tryskająca z popsutego hydrantu, a radosna żywiołowa reakcja Saxa odbija się w otaczającym go otoczeniu. Kiedy jego wnętrzności malują sufit, grupa półnagich tancerzy kręci się wokół lobotomizowanego gliniarza do elektryzowanej wersji „Jingle Bells”.

W końcu to czas Bożego Narodzenia.

To, czy Sax powróci do rzeczywistości, jest pytaniem, na które widzowie odpowiedzą sami jako pilot i prawdopodobnie przez cały pierwszy sezon. Czy on jest martwy? Czy on żyje? Czy on jest szalony, czy jest jedynym rozsądnym facetem na tym świecie? Zapytaj, co chcesz, ale odpowiedzi nie są tak ważne. „Happy!” Nie jest serią, którą należy traktować bardzo poważnie, ale ma za zadanie szokować, bawić, prowokować i zadziwiać. Przez dwa odcinki udaje mu się zrobić wystarczająco dużo ze wszystkich czterech, aby uzasadnić dalsze badanie, nawet jeśli nadal musi iść dalej, jeśli chce być tak cholernie obłąkany, jak sugeruje jego wykrzyknik i animowany latający jednorożec.

Wrócimy do jednorożca za minutę. Zacznijmy od Nicka Saxa. Sax był gliną, ale bardzo publiczna hańba i bardzo osobisty kryzys doprowadziły go do wycofania się z walki i do prywatnego występu. Nie, nie pracuje w obronie stadionu piłkarskiego ani nie goni P.I. wskazówki na temat gier dwukrotnych. Sax jest zawodowym hitem, który uwielbia niechlujny charakter swojej nowej pracy. (Zobacz poniżej gwiazdę Patricka Fischlera.)

Aby rozpocząć serię, zlecono mu zabranie kilku mafijnych dzieciaków. Istnieje historia, która zawiera więcej aluzji do przemocy graficznej i niepokojących wydarzeń, ale ważne jest to, jak jego interakcja z dziećmi mafii zmienia go w mężczyznę poszukiwanego przez więcej niż jednego konkurenta. Sax biegnie przez pierwsze dwa odcinki i nie ma śladu, że kiedykolwiek zwolni.

Ale wszystkie te tłumy są naprawdę drugorzędne w stosunku do prawdziwej misji Nicka: z pomocą wyimaginowanego przyjaciela małej dziewczynki, Sax chce zabić Świętego Mikołaja. Nie naprawdę. Wszystko, co dzieje się w „Happy!”, Ma miejsce w okresie świątecznym, a ubrudzony mężczyzna w średnim wieku, ubrany w zrujnowane nici Saint Nicka, zabiera dzieci swoim rodzicom.

To prowadzi nas do tytułowej postaci Happy. Patton Oswalt, latający niebieski koń - jednorożec, biorąc pod uwagę róg na głowie - to wyimaginowany przyjaciel jednego dziecka, który został wysłany, by znaleźć Saxa i pomóc mu uratować wszystkich. I w przeciwieństwie do nieczystego eksgliniarza, skrzydlaty miniaturowy koń jest niewinny, pozytywny i bezlitośnie próbuje pomóc. Tworzą uroczą, klasyczną dziwną parę, a Happy z pewnością stanowi niezapomnianego partnera.

Czas pomiędzy Meloni i Oswalt nie jest jeszcze dość zżelowany, ale obaj wykonawcy wykonują imponującą pracę na własną rękę. Głosy Oswalt są szczęśliwe w delikatnej przestrzeni między kpiną i obejmowaniem kreskówek Disneya z oceną G; mały koń jest tak niewinny, tak dobry, tak słodki, że kolej Oswalt musi przyjąć tę czystość, jednocześnie świadomie przeciwstawiając się otaczającemu go zdeprawowanemu szaleństwu. Znajduje to konsekwentnie, podczas gdy kolej Meloni jest równie samoświadoma. Mimo wszystkich histerycznych zgrzytania zębami i nieokiełznanej ekscytacji znajduje chwile, by uziemić Saxa w sposób, który nie wyciąga go z jego żywiołu.

Szybkie tempo z pewnością pomaga mu tam pozostać. W ciągu niecałej godziny są bandyci szukający Saxa, policjanci szukający Saxa, gniewni członkowie jego przeszłości szukający Saxa - a Sax sam szuka kilku rzeczy: napojów, narkotyków, dzbanka kawy, okazjonalnie defibrylacja. Weźmie wszystko, co będzie mógł, aby jechać dalej, ponieważ Sax jest jak Liam Neeson w pociągu: jest non-stop. Meloni gra go jako zmęczonego, ale niezbyt zmęczonego; cierpliwy, ale niezbyt cierpliwy; naciągnięty, ale… Rozumiesz. Meloni zamienia Saxa w czarującego szaleńca, utożsamiającego się z żywiołami ciągnącymi go w dół, tak jak mała iskra płomienia wciąż napędzająca jego dobrze ukryte dobre serce.

Próbując dopasować się do nieustępliwego tempa Saxa, „Happy!” Często może czuć się jak stąpanie po banałach. Zhańbiony policjant. Łuk odkupienia. Puste zagrożenia i niekończące się pociski. Nie psując niczego, zwrot akcji pod koniec premiery wyrządziłby więcej szkody niż pożytku, gdyby nie wypełniony patosem wygląd Meloni. Z tego powodu istnieje nawet niepotrzebna i błędna metafora wizualna.

Ale to kosztuje bedlam: To prawie tak, jakby potrzeba zwalenia publiczności z przemocy i gore wymaga łatwo zrozumiałej podstawy narracji. W przypadku wszystkich zachwycających wygłupów być może odbiorcy muszą od czasu do czasu rozpoznać znajomy archetyp, aby nie czuć się zagubiony.

Przynajmniej tak jest w adaptacji Granta Morrisona i Daricka Robertsona przez Patricka Macmanusa i Briana Taylora. W najlepszym wypadku „Happy!” Leci w kierunku czegoś większego niż to, co znajduje się w pierwszych dwóch odcinkach; punkt, połączenie lub oryginalne wyobrażenie wykraczające poza zabawną przesadną naturę jego głównej historii. W najgorszym przypadku po prostu wylewa się ścianę z krwią i ma nadzieję, że szok jest tym, co przywiera. Tak czy inaczej, fajnie będzie zobaczyć, jak szalona może być seria Syfy, zanim rozwali się na szczycie.

Ocena: B

Premiera sezonu „Happy” w środę, 6 grudnia o godzinie 22:00 ET w Syfy.

Rupaul Drag Race Sezon 7 Odcinek 9


Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi