„Diabeł i Daniel Johnston” filmowiec Jeff Feuerzeig pamięta legendę późnego Austina

Daniel Johnston

Chris Wujek / Shutterstock

Daniel Johnston, który zmarł w środę w wieku 58 lat, był jednym z nielicznych artystów, których dzieła natychmiast przenikają do duszy. Po usłyszeniu jednej piosenki Daniela Johnstona, bez względu na to, czy jest to jedna z jego niesamowicie żałosnych, nieodwzajemnionych piosenek miłosnych, czy też jeden z jego kapryśnych uderzeń robaka, nigdy nie będziesz taki sam. Podziemny osprzęt od lat, praktycznie wynalazł nagranie DIY i estetykę lo-fi, która dominuje dziś w niezależnej muzyce i sztuce. Johnston osiągnął nowy poziom sławy w 2005 roku, wydając najnowszy dokument Jeffa Feuerzeiga „Diabeł i Daniel Johnston”, który IndieWire uznał ostatnio za najlepszy dokument muzyczny XXI wieku.



Jako wieloletni fan, podróż Feuerzeiga z Johnstonem poprzedza jego osobiste relacje z nieżyjącym muzykiem i artystą. Feuerzeig widzi w DIY i punkowej estetyce Johnstona bezpośrednie podobieństwo do niezależnego boomu filmowego lat 80., którego pionierami byli Spike Lee, Jim Jarmusch i bracia Coen. W ten sposób praca Johnstona, a także wyczerpujące cztery i pół roku, które zajęły stworzenie „Diabła i Daniela Johnstona”, były fundamentem tożsamości Feuerzeiga jako twórcy filmowego.

„Muszę się komunikować i współpracować z, moim skromnym zdaniem, jednym z największych twórców piosenek i artystów mojego pokolenia, nie licząc żadnych”, napisał Feuerzeig na Facebooku w dniu śmierci Johnstona. „KASETY STRESU, LP z 1990 roku wyprodukowane przez Marka Kramera oraz LP Jad Fair i Daniela Johnstona„ To straszne ”pozostają najbardziej intymnymi, emocjonalnymi, rozdzierającymi serce i świetnie humorystycznymi odsłuchami w moim życiu. Dzięki, Daniel, że pozwoliłeś mi opowiedzieć twoją historię. Będę tęsknić za tobą, przyjacielu, ale twoja muzyka i sztuka będą żyły wiecznie, ponieważ byłeś prawdziwą okazją. ”

Podczas rozmowy telefonicznej z IndieWire Feuerzeig zastanawiał się dalej nad niewiarygodnym wpływem życia i kunsztu Johnstona, a także udziałem reżysera we wprowadzaniu go do szerszej publiczności. Poniższe fragmenty tej rozmowy zostały skrócone i zredagowane.

Po powrocie w wieku 85 lat byłem DJ-em w studenckim radiu i brałem udział w bardzo żywej muzyce podziemnej i niezależnej scenie filmowej. W tym małym świecie Daniel Johnston zaczął zwracać na siebie uwagę. Nakrył okładkę jednego z moich ulubionych fanów zinów, który nazywał się - jak na ironię - Chemical Imbalance. Wysłałem moje trzy dolary do P.O. w Austin w Teksasie do miejsca zwanego Stress Records i czekałem przy mojej skrzynce pocztowej. Pewnego dnia dotarły te ręcznie nagrane, ręcznie wydane albumy z kasetami. Były trzy dolary za paczka. I to był jedyny sposób, aby usłyszeć Daniela Johnstona.

szczeniaki rozbijają święta

Byłem ogromnym maniakiem muzyki wszystkich gatunków i byłem bardzo pochłonięty prymitywną grafiką. Słuchałem taśm i było to jedno z tych rzadkich doświadczeń - pisał tak otwarcie i czysto o chorobie psychicznej i nieodwzajemnionej miłości, a gra na pianinie była po prostu zdumiewająca i każdy, kto wiedział coś o muzyce, słyszał jego wpływy. Słyszałeś [Bob] Dylana w utworach takich jak „I Had Lost My Mind”, ”; słyszałeś [Bruce] Springsteen in “; Funeral Home, ”; który był jego hołdem dla „Cadillac Ranch”. Słyszeliście Elvisa Costello w „Obsesji na punkcie człowieka”. Jeśli naprawdę słuchasz uważnie, słyszysz jego największy wpływ, The Beatles. Opanował wszystkie te style, ale stworzył z niego własną, niepowtarzalną muzykę.

Jeff Feuerze

Dave Allocca / Starpix / Shutterstock

Wynalazłem Lo-fi. Nie pozwolił, by przeszkoda w dostaniu się do profesjonalnego studia nagraniowego powstrzymała go przed nagraniem siedmiu całych albumów kasetowych w tej piwnicy w Zachodniej Wirginii, i to wtedy był dosłownie w liceum, a potem w szkole artystycznej na studiach. Dokonano tego na magnetofonie kasetowym Radio Shack.

Powiedzenie, że miałem obsesję, byłoby niedopowiedzeniem, ale co za przyjemna obsesja! Tak wiele radości sprawił mi. Były piosenki, do których dosłownie płakałem, takie jak „True Love Will Find You in the End” i „rdquo; która stała się jedną z jego największych piosenek. Jestem największym fanem Dylana na ziemi, ale nigdy nie płakałem przy piosence Dylana. Nie chcę podcinać niesamowitego humoru, jaki miał. Podobnie jak jego bohaterowie The Beatles, miał tyle niesamowitych, przezabawnych zwrotów w swoich piosenkach. Był całą paczką.

Zacząłem śledzić jego życie. Był mitem i zagadką, ponieważ nie koncertował jak zwykły artysta, muzyk czy zespół. Nie mogłeś go zobaczyć, ponieważ niestety był on zaangażowany w szpitalach psychiatrycznych i nie podróżował i nie koncertował. To pomogło jego mitowi rozwinąć się, a on także go podsycił. Został zacytowany dziś rano w The Guardian, z genialnym cytatem - jest geniusz Daniela Johnstona, a także geniusz jego mitu; rdquo; - i naprawdę był w tym mistrzem.

Danielowi bardzo trudno było pracować. Śpi cały dzień, a ja siedzę wokół ekipy filmowej Super 16 mm. Więc co robisz? I nie spał całą noc. Więc planowanie go jest naprawdę trudne. A potem masz bardzo ograniczoną liczbę godzin, kiedy się budzi, bo on wygrał i po prostu poszedł do pracy i strzelał z tobą, musi iść, aby zdobyć gigantyczną sułtan Big Gulp o 7/11, a potem musi idź do sklepu z komiksami lub sklepu z naklejkami, a to wzór. To dosłownie „Dzień Świstaka”. A potem możesz strzelać.

Producent filmu, mój przyjaciel Henry Rosenthal, miał milion dolarów na stole. To było jak w Vegas. Nie wiedzieliśmy, że dostaniemy się do Sundance. To było nasze marzenie i dzięki Bogu film został przyjęty, a potem oczywiście modlisz się o dystrybucję. Na samym końcu festiwalu miałem szczęście i wygrałem nagrodę reżyserską, co absolutnie przyczyniło się do mojej kariery i doprowadziło nas do dystrybucji w Sony Pictures Classics. Następną rzeczą, którą wiesz, nasz film został wydany w kinach w całym kraju i na całym świecie.

To było prawdziwe stwierdzenie niezależnego dziennikarstwa filmowego. Nikt inny nigdy nie opowie tej historii ani jej nie sfinansuje. Gdybym go rzucił, rzuciłbym go do dziś i nikt by za to nie zapłacił.

Dzieło Johnstona

Sony Classic / Kobal / Shutterstock

Film pokazał Daniela całemu światu. Koncertował w całej Europie, wiele razy jeździł do Izraela, Afryki i Australii, a na koniec został potraktowany z szacunkiem, na który zasłużył. Był wszędzie honorowany - jak jazzowy bohater. Jego prace zaczęły być pokazywane w galeriach na całym świecie, a także na Whitney Biennial. Zaczął być traktowany bardzo poważnie jako świetny artysta, mimo że został uznany za „artystę outsidera”. Jego muzyka została wydana cyfrowo i znalazła się w wielu reklamach, a także w Spike Jonze i rdquo; Where the Wild Things Are ”; film. To nigdy się nie kończy.

Jest świetny film o Lou Gehrigu zatytułowany „Pride of the Yankees”. Umierał i otrzymał najbardziej niewiarygodne pożegnanie wszech czasów na Yankee Stadium. Owacja na stojąco, którą widziałam Daniela w Hollywood Bowl, kiedy pięć lat temu otworzył Neutral Milk Hotel, była absolutnie podobna do Lou Gehriga. W domu nie było suchego oka, ludzie zostali zniszczeni. Po koncercie wróciłem za kulisy i zobaczyłem go, a on powiedział mi - dziesiątki razy obejrzał ten film i pokochał go - i powiedział dzięki filmowi, że jest teraz pół-milionerem. ”; To było naprawdę piękne, bo naprawdę martwiliśmy się, że skończy bezdomny po śmierci jego starszych rodziców.

Było to bardzo podobne do filmu niezależnego i chwytania aparatu 16 mm lub Bolexa. Podobnie jak moi bohaterowie w tym czasie, Jim Jarmusch lub Spike Lee, po prostu chodzę tam i robię film lub tam i robię album. Podobieństwa były zdecydowanie w mojej głowie. DIY i punk oraz DIY i niezależne kręcenie filmów są ze sobą powiązane. Ta wiadomość, że nie czeka się na zaproszenie na imprezę, a zamiast tego po prostu kopie drzwi, oznacza to dla nas wszystko.

Inspirował mnie jak Jim Jarmusch i Spike Lee, a bracia Coen inspirowali mnie. To był niesamowity moment w historii kina niezależnego w połowie lat 80., kiedy się pojawili. Nie było czegoś takiego jak niezależny film i był jak nowa fala kina, ale był współczesny i działo się teraz. Zainspirował mnie do tego. Bardzo. Jeśli chodzi o moją własną podróż po nowym dziennikarstwie i filmach non-fiction, wszystkie kotlety, które szlifowałem, tworząc film, pracując ze strukturą trzech akt i stając się lepszym gawędziarzem, nauczyłem się robić ten film.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi