Recenzja „Capernaum”: pomimo najlepszej wydajności dla dzieci, najnowsza wersja Nadine Labaki jest dobrze zaplanowanym bałaganem

„Kafarnaum”



Fares Sokhon

[Nota redaktora: Ta recenzja została pierwotnie opublikowana na festiwalu filmowym w Cannes w 2018 r.]

Kafarnaum było starożytnym miastem izraelskim, w którym Jezus dokonał niektórych ze swoich najsłynniejszych cudów - w których nawet najbardziej żałosni i bez środków do życia ludzie mogliby zostać zjednoczeni. Słowo często nie jest tak często używane w rozmowach, ale wciąż udało mu się przeżyć miasto, do którego kiedyś było przywiązane: potocznie można go użyć do opisania bałaganu tak dużego, że wydaje się niemożliwy do wyczyszczenia.

sezon jesienny 2

“; Capernaum ”; nigdy nie wypowiada się (ani nawet nie wspomina) w nowym filmie Nadine Labaki o tym samym tytule, ale ta natychmiastowa sensacja z Cannes - zadziwiające dzieło realizmu społecznego, które jest rozcieńczone (i ostatecznie pokonane) przez szereg silny błędne obliczenia - udaje się poprawić obie definicje. Z jednej strony historia biednego młodego libańskiego chłopca, który pozywa swoich rodziców o osiągnięcie własnej osobowości, rezonuje z nędzą i nadzieją biblijnego przełomu. Z drugiej strony film jest oszałamiająco wszędzie, ponieważ Labaki chwyta błyskawicę w butelce tylko po to, by zdjąć nakrętkę. Ma też najsłodszego malucha w historii kina (i najlepsze dziecko występ, boot)), więc wszelkie krytyki skierowane przeciwko niemu mogą być nieistotne.

Wszystko zaczyna się od zawiłego wprowadzenia, które niepotrzebnie dezorientuje nadchodzący dramat. Zły mały chłopiec o imieniu Zain pozywa swoich rodziców za sprowadzenie go na ten świat. I nawet ciężko go winić przed spędzamy czas tarzając się w apatii i okropnym horrorze jego codziennego życia. Podobno 12 lat, ale bez dokumentów tożsamości, aby to udowodnić, Zain - grany przez urodzonego w Bejrucie Zaina Alrafeeę, którego sytuacja nie jest daleka od sytuacji jego postaci - wygląda jak znacznie młodsze dziecko i mówi jak znacznie starszy mężczyzna . Kurwa w tym kraju ”; w pewnym momencie wzdycha, jego ciągłe przekleństwa zawsze grały w gniew zamiast w śmiech.

Oto kolejny klejnot: dźgnąłem sukinsyna nożem. ”; I on też. Z tego powodu Zain stoi przed sądem, choć złamana chronologia Labaki (która zajmuje około 20 minut) sprawia, że ​​nawet najbardziej podstawowe informacje fabularne wydają się być ukryte przez Christophera Nolana. Przez roztrzęsiony i nieregularny montaż dochodzimy do wniosku, że Zain znosi piekielny rodzaj egzystencji ręka w usta; nie jest bezdomny, ale to może być mniej błogosławieństwem niż przekleństwem.

wywiad z Asterem

Mieszkanie, które dzieli ze swoimi obelżywymi rodzicami i niezliczonym rodzeństwem (nawet on nie wie, ilu ich jest), to pozbawiona miłości buda, która rodzi więcej przemocy dla każdego dziecka, które się w nim urodziło. Jakakolwiek miłość, jaką rodzice Zaina mogli kiedyś okazać swoim dzieciom, wydaje się, że została z nich wyciśnięta w pułapce ubóstwa systemowego. Niestety, nie wyklucza ich to również być ogromnym dupki, fakt, że Labaki zapomina o kluczowym momencie katastrofalnego trzeciego aktu filmu. Tak czy inaczej, rodzice Zaina bardzo chętnie sprzedają swoją 11-letnią siostrę sprzedawcy sterydowi, który mieszka na ulicy; rozdają ją za stado kurczaków.

Wszystko to jest prezentowane za pomocą podręcznej, lecącej na ścianę intymności, która wydaje się oddalona o milę od delikatnego usunięcia poprzedniej pracy Labaki. Ale za każdym razem, kiedy wydaje się, że jest bardziej świadkiem niż inscenizacją (kłótnia na klatce schodowej, która wydaje się wstrząsnąć filmem non-fiction), pojawia się kolejna, która wydaje się rażąco sztuczna. Za każdym razem, gdy gubisz się w zgiełku zgniłego życia Zaina, Labaki wraca do tej przeklętej próby, taktyki, która wielokrotnie ogranicza historię filmu i hamuje wszelkie pozory rozwoju postaci. Zain zaczyna się jako wściekłe małe dziecko, które nie znosi rodziców za to, że go ma, i tak pozostaje do samego końca. Jego jedyna zmiana wynika ze spotkania, które potwierdza to, co Labaki nie docenia swoich rodziców, ponieważ Zain - po wszystkich jego niewypowiedzianych trudach - znajduje ludzkość w ten, który jest większy niż jakikolwiek, który kiedykolwiek pokazano do mu.

oprah całuje Weinsteina

Uciekając przed domem, Zain poznaje niezarejestrowanego uchodźcę z Etiopii o imieniu Rahil (Yordanos Shifera, sama niezarejestrowana uchodźczyni z Etiopii) i jej niesamowicie uroczego syna Yonasa (Treasure Bankhole, dziecko dziewczyna w prawdziwym życiu). Spotyka także starego mężczyznę, który przebiera się za Karalucha-człowieka (podróbka kostiumu Spider-Mana z karaluchem na grzebieniu) jako podstęp, by poprowadzić ruch do jego parku rozrywki, ale jego prawdziwym zadaniem jest dać nam ulgę między przeraża ucieczkę Zaina i tych, którzy dopiero nadejdą.

Środkowa sekcja “; Capernaum ”; to miejsce, w którym film naprawdę ożywa, gdy słodka Rahil znika z nieznanych przyczyn, pozostawiając Yonasa odpowiedzialnością Zaina. Około 45 minut, które po nim nastąpią, to w zasadzie pojedyncze błyskawiczne nędzne wyobrażenie, gdy Zain ciągnie swojego śmiesznie uroczego nowego brata ”; po mieście w poszukiwaniu jedzenia lub ucieczki (był to genialny ruch, by rzucić Yonas w wieku, w którym postać była wystarczająco dorosła, aby zrozumieć proste polecenia, ale zbyt młoda, aby z niej rozmawiać).

Kolejne rzeczy dzieją się po sobie, dni się rozmazują, gdy uderzający montaż Labaki używa tępej siły, by przekazać nieustępliwość przetrwania na ulicach. Jest to odważny wybór, a dokumentalna estetyka koliduje z samą szybkością opowiadania historii, ale względna czystość tego odcinka jeszcze bardziej ujawnia fałszywość innych części filmu.

Ta sekcja staje się powtarzalna, ale prawdopodobnie tak było z założenia. Bardziej frustrujące jest to, że Zain utknął w miejscu i na więcej niż jeden sposób. Po pokazaniu pełnego zakresu swojej empatii i niechęci w pierwszej części filmu, nie pozostawił tu wiele do roboty poza tym, że stał się bardziej zdesperowany. Co on robi. Napędowy wynik Khaleda Mouzanara pomaga zdjąć przewagę (czasami wydaje się, że to „Bestie z Południowej Dzikiej” zubożałego kina bliskowschodniego), ale istnienie Zaina staje się jednak karnawałem okropności tak nieludzkich, że Capernaum i raper ; zaczyna sprawiać, że neorealistyczne klasyki Vittorio De Sica i braci Dardenne przypominają bajki.

piper laurie twin peaks

Jest to swoisty gambit, rodzaj retorycznego argumentu, który amerykański film mógł nigdy nie odważyć się zrobić, ale celem Labakiego jest sprawić, abyśmy litowali się nad sytuacją Zaina tak całkowicie, że rozumiemy, dlaczego pozwałby swoich rodziców za bezmyślność poczęcia go. “; Capernaum ”; to film, który chce, aby jego widzowie tak mocno wczuli się w bohatera, że ​​zgadzasz się, że nigdy nie powinien się urodzić. Jest to fascynujące (choć oczywiście sprzeczne z intuicją) podejście, ale frustruje go dosłowność, z jaką Labaki go rozpakowuje.

W mrocznych czasach, gdy nawet zamożni biali Amerykanie kwestionują etykę wprowadzenia nowego życia na ten świat - kiedy film Paula Schradera o wiejskim księdzu konfrontuje się z bardziej egzystencjalną wersją tej samej rozpaczy, która prześladuje tutaj Zaina - ma to sens Labaki postawił te obawy na próbę i uczynił to poprzez krzykliwy pryzmat ludzi, którzy zostali zapomniani, gdy tylko się odrodzili. Nawet rodzice Zaina czują się beznadziejnie (my jesteśmy owadami, my jesteśmy pasożytami jego płaczliwy ojciec płacze), a oni mieć dokumenty tożsamości, bez których wszyscy pozostali w filmie są beznadziejnie zagubieni.

Ale błędem jest, aby film wydał werdykt w sądzie, gdy wszystkie dowody Labaki znaleziono na ulicach. Co więcej, Labaki popełnia błąd, błędnie oceniając siłę własnych manipulacji. Zakończenie filmu zakłada, że ​​jego teatr przekonał nas, że rodzice Zaina są symptomem tego samego kryzysu, który dotyka ich dzieci, a oni , ale są one ponownie dostępne również okropni ludzie na dodatek.

Uprzejmość Zaina wyraźnie pokazuje, jak daleko jabłko spadło z drzewa. Jest wystarczająco źle, aby sekcje próbne były tak przymusowe i słabo dramatyzowane, ale jest o wiele gorzej, że cała szarada jest oparta na fałszywych warunkach. Zanim dotrzemy do finalnego ujęcia filmu, Capernaum ”; wydaje się aktywnie sprzeciwić ludzkości własnego argumentu - Labaki tak ciężko pracuje, aby zdobyć podstawową empatię, którą większość ludzi przyniesie ze sobą do teatru, tylko mimowolnie pozostawiając nam sugestię, że niektórzy ludzie nie zasługują na to to. Jesteśmy proszeni o zgodę z Zainem, że niektórzy rodzice nie powinni sprowadzać dzieci na ten świat, jednocześnie świętując fakt, że on tu jest. Każda emocja jest negowana przez inną, dopóki nie zostaniemy z niczym innym, jak tylko bałaganem, który przedstawiono nam od samego początku. Rzeczywiście, Kafarnaum.

Ocena: C.

Sony Pictures Classics wyda „Capernaum” w piątek, 14 grudnia.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi