Bruce Springsteen debiutuje w reżyserii w wieku 70 lat, ale mówi, że filmy ukształtowały jego życie

„Western Stars”

Rob DeMartin

Zobacz galerię
9 zdjęć

Bruce Springsteen, mając tylko jedną nagrodę za współreżyserstwo, waha się nazywać siebie filmowcem. Jednak dzięki ukochanemu śpiewnikowi, który zawsze polegał na postaciach opowiadających jego historie o Ameryce i ludziach, którzy ją zamieszkują, „Western Stars” to debiut, który jest odpowiedni dla jego twórcy. Po części film koncertowy, a po części rozmyślanie o postaciach stworzonych na jego tytułowej płycie, dokumentalny odcinek pomiędzy a'ddo na żywo ”; performance i artystyczne winiety, w których Springsteen przedstawia zarówno siebie, jak i bohaterów, którzy mieszkają w 13 utworach albumu.



Mimo dziesięcioleci supergwiazdości, Springsteen rozumie, że nowe prace mogą być trudną sprzedażą nawet najbardziej oddanym fanom. Tutaj nie miał trasy koncertowej, która zachęciłaby ich, by osobiście doświadczyli „Zachodnich gwiazd”. I wie, że pomimo dziesięcioleci jako supergwiazda, jego muzyka nie jest już faworyzowana przez radio FM. Zwrócił się więc do innego ukochanego medium: filmu.

Shane Carruth topiary

„Zwykle nagrywamy płyty i jedziemy w trasę, ponieważ albo jestem w radiu przez 24 godziny [dziennie] na naszej stacji Sirius, albo zwykle już go nie używam” - powiedział Springsteen w ostatnim wywiadzie w swoim domowym studiu w New Jersey, Thrill Hill. „Nie możesz polegać na radiu ani zwykłych punktach promocji. Jeśli po prostu opublikuję płytę, ona wyjdzie, ludzie kupią ją, zniknie. Jak więc wydłużyć żywotność płyty? Nowe piosenki, jak sprawić, by ludzie w nich byli? Jak zapewnić ludziom dostęp do nich? ”

Stąd pomysł wprowadzenia prezentacji każdej piosenki na albumie, medytacyjnej (ale nie zupełnie melancholijnej) pracy, która śledzi postacie takie jak zanikająca zachodnia gwiazda filmowa, zbuntowany kaskader i dziecko, które ucieka przed złamanym sercem podejmowanie pracy łamanie koni. Starając się rozjaśnić „wewnętrzne życie piosenek”, Springsteen napisał scenariusz w jedną noc, który zawierał głosy, które mówiły o jego osobistym związku z piosenkami, a także mini-filmy związane z obsadą bohaterów.

Gdy stworzył nową partyturę dla przyszłego filmu, współreżyser Thom Zimny ​​zlokalizował kluczowe elementy wizualne, które ożywiłyby koncepcję Springsteen. „Skończyło się na tym, że całkowicie opracowałeś koncepcję i całkowicie współpracowałeś nad całym projektem, stąd też zasługa mojego reżysera” - powiedział Springsteen. „Gdy zaczęliśmy wybierać zdjęcia i edytować, pracowaliśmy w tym małym pokoju i była to tylko prawdziwa współpraca między nami dwoma”.

„Mały pokój”, o którym mowa, to wygodne miejsce w Thrill Hill, dawnym garażu, który dekadę temu Springsteen wraz z żoną i kolegą z zespołu Patti Scialfa zamienili w studio nagrań. Zazwyczaj jest to prywatna przestrzeń, ale ostatnio otworzył drzwi studia dla małej grupy dziennikarzy filmowych, którzy chcieli porozmawiać o Johnie Fordu i Martinie Scorsese, a nie o podkładach na wczesnym albumie (lub czymkolwiek, co przeraziło nerdów rocka o tym, kiedy zostają skonfrontowani z Szefem).

Chciał jasno powiedzieć o swojej roli w filmie, który nakręcił z wieloletnim współpracownikiem Zimnym, który wcześniej wyreżyserował wiele filmów Springsteen, jego niedawny program na Broadwayu oraz dokument „The Ties That Bind.” „Nie zbliżyłem się do kamery”, śmieje się Springsteen.

umowa Disney Netflix

„Western Stars”

Warner Bros.

Ale jego filmowe wpływy i przenikliwość opowiadania są w pełni widoczne: zaczyna się nawet od klasycznego logo Warner Bros., które grało przed westernem Johna Forda „Poszukiwacze” z 1956 roku, znanym faworytem Springsteena. W wieku dwudziestu kilku lat Springsteen powiedział, że jego główny wpływ to popowe radio z lat 50. i 60., ale gdy jego kariera muzyczna się rozpoczęła, zwrócił się do innych kultur „jako szablonu tego, jak wykonywać swoją pracę”.

„Stałem się fanem filmów” - powiedział. „Natknąłem się na Johna Forda i pomyślałem, że to ciekawe, że pracował nad pewnymi spójnymi tematami w miarę upływu każdego zdjęcia. Każde zdjęcie jest w pewien sposób powiązane z innym. Miałeś obsadę postaci. Miał zespół, z którym pracował naprawdę stabilnie. Miałem swój zespół i chciałem opowiedzieć taką dłuższą historię, w której każdy album miałby się do siebie odnosić w określony sposób. ”

Ford, Monte Hellman i wszyscy ludzie Zachodu stanowili podstawę jego edukacji filmowej, a także wielu Howarda Hawksa, Roberta Mitchuma i noirów. Springsteen jest równie entuzjastyczny, gdy mówi o współczesnych wpływach, takich jak Martin Scorsese i Terrence Malick.

„Kiedy pisałem„ Nebraska ”, po raz pierwszy widziałem [a] Terrence'a Malicka [film]. Filmy Malicka są, czym one są? Oni są medytacyjny. Dużo lektora. „Days of Heaven”, „Tree of Life”, zawsze mnie to wciągało. Wszystkie te rzeczy zaczęły rezonować i znaleźć drogę do tematów i pejzaży dźwiękowych, którymi byłem zainteresowany. Album „Nebraska” naprawdę przyszedł z pejzażu dźwiękowego „Badlands”. Jeśli słuchasz muzyki, która się za tym kryje, to bajka. ”

Nadal spożywa nowe filmy na stałym klipie, w tym „Pewnego razu w Hollywood” Quentina Tarantino („jedno z moich ulubionych zdjęć z ostatnich lat, było po prostu bardzo wzruszające, całkiem urocze”), w którym podzielono się niektórymi pomysłami i tematy „Zachodnich gwiazd”. I szaleją na punkcie najnowszego Scorsese; jest nie tylko oddanym fanem, ale także rozumie, jak to mówi o jego obsesji na punkcie upływu czasu.

„„ Irlandczyk ”był po prostu piękny, aby zobaczyć, jak ta obsada znów współpracuje, i zobaczyć Marty'ego na szczycie jego gry” - powiedział Springsteen. „Ci faceci to historia i nigdy więcej tego nie zobaczysz, ta grupa aktorów. Nigdy więcej nie będzie takiej grupy aktorów. A jeśli dorastałeś z nimi, tak jak ludzie w moim pokoleniu, to potężny obraz ”.

Wiele „gwiazd zachodnich” analizuje napięcie między pragnieniem wolności jednostki a potrzebą wspólnych doświadczeń. Podczas gdy film ostatecznie osiąga punkt łaski między nimi (przerywany parą wizualnych książek wymyślonych przez Springsteena), od dawna jest zmuszony siłą konsumpcji kultury obok innych. To dlatego jego koncerty są taką radością i dlatego z najwcześniejszymi wspomnieniami z poruszania się z krystaliczną czystością przypomina sobie swoje najwcześniejsze wspomnienia.

„Moje pokolenie ludzi zwykło chodzić do kina” - powiedział Springsteen. „Mieliśmy świetne kino w centrum Freehold i reklamowaliśmy jedną rzecz:„ W środku jest fajnie ”. To było to. Nie miał sztandaru odtwarzanego tam filmu. „W środku jest fajnie”.… Gdy osiągnąłeś 12 lat, było to 35 centów, a dolar osiągnął 13, więc moja mama po prostu powiedziała: „Powiedz im, że masz 12 lat. Po prostu przykucnij, zsuń się trochę i powiedz im, że masz 12 lat. A facet powiedziałby: „Ile masz lat, synu?” A ja bym poszedł, „tt-dwunastka” i czuję się z tym gówno ! ”

Springsteen wspomina swoje wczesne ruchy jako rodzaj małego miasteczka, fragment życia, który ilustruje tak wiele jego piosenek. „Chodziłeś do kina co tydzień. To była tylko sobota, dzień filmowy - powiedział Springsteen. „Widziałeś filmy co tydzień i widziałeś wszystko, co grało w sobotę i niedzielę, w teatrze z setkami innych ludzi. W Asbury Park teatry pasują do tysięcy ludzi i właśnie tego oczekują od filmów, tysiące ludzi, aby zobaczyć film w piątek wieczorem. I zrobili to! ”

x pliki sezon 11 odcinek 7

'Kierowca taksówki'

Columbia Pictures

Kiedy „Western Stars” miało swoją premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto we wrześniu, było pokazywane w Princess of Wales Theatre, wielopoziomowym pałacu filmowym, który może pomieścić ponad 2000 osób. „Nie siedziałem w teatrze z 2000 ludzi oglądających jedną rzecz, ponieważ może„ Ojciec chrzestny ”,„ Taksówkarz ”lub„ Egzorcysta ”- powiedział. „Wyobraź sobie, że zobaczysz„ Egzorcystę ”z 2000 innymi osobami.”

Nawet z jego niesłabnącą miłością do teatralnych przeżyć, Springsteen zachowuje praktyczną perspektywę, jeśli chodzi o Netflix. „Nie jestem zwykłym filmowcem, ale muszę sobie wyobrazić, zwłaszcza jeśli robisz coś, w którym używasz proporcji, które są naprawdę filmowe, musisz być przygotowany na ludzi lub oglądać to na ich komputer ”- powiedział. „Marty Scorsese kręci„ Irlandczyka ”przez lata, a on ma trzy tygodnie w teatrze, a potem wiele osób będzie go oglądać w domu. W ten sposób to trochę wstyd, ale jest więcej osób z konfiguracjami domowej rozrywki z dobrym dźwiękiem i dużymi ekranami. Jesteśmy w niezwykle przejściowym okresie, w którym filmy są wyświetlane i oglądane. Zobaczymy, gdzie to zmierza ”.

W szczególności Springsteen pozwolił streamerowi sfilmować ostatnią noc swojego programu na Broadwayu na platformie. Podobnie jak „Western Stars”, postrzegał to jako sposób na zapewnienie fanom dostępu do jego pracy. „Przedłuża to, co robisz” - powiedział. „Muszę znaleźć nowe sposoby, aby przedłużyć życie prezentacji mojej [pracy]”. Chętnie też powraca do starych, z trasą koncertową - nie ostatnią, obiecał - planowaną w przyszłym roku z zespołem E Street Band .

Zapytany, czy interesuje go, aby jego życie zamieniło się w film, Springsteen powiedział, że ktoś niedawno podsunął mu pomysł na film o jego czasach przed „Born to Run”. „Jeszcze się w to nie zagłębiłem” - powiedział. „To coś, co właśnie wstrzymałem, ponieważ tak niewielu z nich odnosi sukcesy”. Roześmiał się. „Znalezienie kogoś do zabawy jest naprawdę dziwne”.

'Oślepiony przez światło'

Warner Bros.

W sierpniu Warner Bros. wydał kolejną fabułę skoncentrowaną na Springsteen z ciepłym i zwycięskim dramatem Gurindera Chadha „Blinded by the Light”. Film zawiera kilkanaście piosenek Springsteen i jest lekko fikcyjną wersją nadchodzącego wieku Bruce'a superfana Sarfraz Manzoor, który był także współautorem filmu. Springsteen nie pojawia się w filmie (poza archiwalnym materiałem z wywiadu), ale jest oprawiony wokół odkrywczego odkrycia jego muzyki.

W tamtym czasie Springsteen był w miksie z kilkoma rolami na dużym ekranie, w tym częścią filmowej wersji „Hair” i główną rolą w filmie Franka Piersona „King of the Cyganie” z 1978 roku. Jednak nigdy nie był aktor, który sam się nie gra (lub wersja o sobie) i nie chce dodawać „aktora” do swojej pracy.

krzyk Belli Thorne

„Miałem lata przygotowań do bycia muzykiem i pisarzem” - powiedział. „Zrozumiałem, że kiedy miałem 25 lat i kilka osób rozglądało się wokół, aby sprawdzić, czy mnie to interesuje. Powiedziałem: „Czuję, że po prostu nie odrobiłem pracy domowej ani nie przygotowałem się do zostania aktorem.” Nie miałem pewności siebie, podczas gdy muzyka, w której byłem całkowicie pewny, przynajmniej w tym, co robiłam . I podobało mi się to uczucie, więc utknąłem przy nim. ”

Mimo to Springsteen przychodzi do kręcenia filmów z podstawowymi umiejętnościami jako naturalny gawędziarz i rozumieniem tego, co sprawia, że ​​ludzie reagują. Wybrał jedną piosenkę do „Western Stars”, która nie pojawia się na albumie, zabawną i zabawną okładkę „Rhinestone Cowboy” Glena Campbella. Zapytał dlaczego i wrócił do trybu filmowego, zestrojony z tym, jak rzeczy odpływają i przepływ i co to wszystko oznacza dla ostatecznego celu: doświadczenia publiczności.

„Ponieważ było to uroczyście i mogłem opuścić film z [bardziej melancholijnym]„ Motelem Moonlight ”, a potem mieć głos, ale postać z filmu sprawia, że ​​ta podróż musi być trochę świętowana,” powiedział. „Ta piosenka była uroczysta, więc kiedy się pojawi, jest to informacja dla publiczności. Mogą nie wiedzieć dlaczego, ale jest to dlaczego.'

Warner Bros. wyda „Western Stars” w kinach 25 października.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi