Brad Pitt potwierdza plan Tarantino dotyczący rozszerzonego miniserialu „Pewnego razu w Hollywood”

„Pewnego razu w Hollywood”

Sony Pictures

Krótko po tym, jak Sony tego lata otworzyło Quentin Tarantino „Once Upon a Time in Hollywood” w kinach w całym kraju, krążyły plotki, że reżyser pisarz zastanawiał się nad ponownym włączeniem materiału, który usunął z filmu, i wydaniem rozszerzonej wersji „Hollywood” jako miniserial Netflix. Tarantino właśnie to zrobił z „The Hateful Eight” na początku tego roku. Czy „Once Upon a Time in Hollywood” będzie następne? Okazuje się, że plotka jest prawdziwa, przynajmniej według Brada Pitta. Aktor potwierdził wraz z wykładowcą dywanów New York Times, Kyle'em Buchananem, że Tarantino omówił ten pomysł. Pitt mówi „to całkiem podniecający pomysł”.



Jak wcześniej informowaliśmy w IndieWire, pierwsze nagranie „Hollywood” w pierwszym montażu Tarantino trwało cztery godziny i 20 minut. Cięcie filmu pojawiło się w nieco ponad dwie godziny i 40 minut. Kilka scen wykorzystanych w przyczepach promocyjnych i reklamach Sony nie było widzianych w kinie teatralnym, w tym jeden moment, w którym Sharon Tate Margot Robbie pływa. Tarantino wyciął także sceny, które nakręcił z Timem Rothem jako kamerdyner Jaya Sebringa, James Marsden jako Burt Reynolds i Danny Strong jako Dean Martin. Producent „Hollywood” David Heyman powiedział także IndieWire, że 10-letnia przełomowa Julia Butters ma cięcia materiału. Heyman powiedział, że jedna z przerywników filmowych Buttersa była tak dobra, że ​​zrobiłaby z niej kłopot z nominacją do Oscara.

Tarantino zaskoczyło fanów w kwietniu, wydając nową wersję „The Hateful Eight” na Netflix w formacie miniserialu. Nowe wydanie podzieliło film na cztery odcinki, każdy o średniej długości 50 minut. Mówiąc wyłącznie do / Film o wydaniu, Tarantino ujawnił, że to Netflix pierwszy zwrócił się do niego z pomysłem przedłużonego wydania „Hateful Eight”.

„Pomyślałem, wow, że to naprawdę intrygujące”, powiedział Tarantino o boisku. „Chodzi mi o to, że film istnieje jako film, ale gdybym wykorzystał wszystkie nagrane przez nas nagrania i zobaczyłbym, czy uda mi się zebrać je w formie odcinka, gra byłaby świetna, aby spróbować, spróbować.” ;

Tarantino dodał, że jest podekscytowany szansą na pełniejsze wersje ”; jego pracy, która ma się ukazać, drażniąc się z możliwością, że jego inne filmy staną się „rozszerzonymi miniseriami”. Scenarzysta i reżyser był nieugięty, że wszystko będzie zależało od projektu. Na przykład „Kill Bill” nigdy nie stałby się miniserialem, ponieważ nakręcił wszystkie potrzebne materiały i umieścił je w dwuczęściowym wydaniu filmu.

Pitt powiedział The New York Times, że byłby podekscytowany pomysłem przedłużonego wydania „Once Upon a Time in Hollywood”. Chociaż Pitt nie potwierdził, czy miniserial byłby przeznaczony dla Netflix, gdyby Tarantino wpadł na ten pomysł, wydaje się prawdopodobne, biorąc pod uwagę wydaną przez Tarantino „Hateful Eight”.

„To prawie najlepsze z obu światów” - powiedział Pitt o pomyśle Tarantino. „Masz doświadczenie kinowe, ale możesz umieścić więcej treści w formacie serialu”.

„Hollywood” zyskało znakomite recenzje od krytyków i zarobiło ponad 280 milionów dolarów w światowej kasie. Film ma być jednym z najlepszych kandydatów do nominacji do Oscara na początku przyszłego roku.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi