„Two Two Ferns”: reżyser Scott Aukerman znalazł zupełnie nowy sposób na nakręcenie filmu

„Between Two Ferns: The Movie”



Adam Rose / Netflix

Zobacz galerię
7 zdjęć

Scott Aukerman spędził większą część ostatnich 24 miesięcy na tworzeniu filmu. Przez znaczną część tego czasu nie był w stanie powiedzieć tak wielu ludziom, co to było.



„Mieliśmy dwa różne słowa do filmu”, powiedział Aukerman w IndieWire w ostatnim wywiadzie. „Nasz producent Corinne Eckhart wymyślił jeden z nich, który brzmiał„ Żniwa ananasa ”. Za każdym razem, gdy będziemy w windzie rozmawiać o filmie i będą inni ludzie, będziemy musieli to wykorzystać i powiedzieć:„ Co robisz? jutro? ”„ Ach, muszę napisać „Żniwo ananasa”. Kolejne, jak sądzę, było „Dziecko Ninja”, co wszystkie znaki powiedziałby, że doprowadziłyby cię do planu. To było zdecydowanie trochę wyższe stawki i musieliśmy zachować w tajemnicy każdego, kto będzie w filmie. ”



Ta niewidzialna produkcja stała się projektem „Two Two Ferns: The Movie”, którego względna tajemnica okazała się tylko jednym z wyzwań związanych z wybraniem ukochanej serii krótkometrażowych filmów online z udziałem Zach Galifianakisa i przekształceniem jej w jedną z najnowszych ofert Netflix.

Część tej sztuczki produkcyjnej polegała na znalezieniu odpowiednich ludzi do zbudowania fikcyjnej ekipy filmowej, która śledziła fikcyjne Galifianakis, prowadząc niewygodne wywiady z gwiazdami serialu. Aukerman powiedział, że napisał rolę producenta Carol dla często współpracującej Lauren Lapkus. (Obaj są współprowadzącym podcast „Threedom”, a Lapkus jest częstym gościem w „Comedy Bang Bang”, podcastu, którym Aukerman kieruje od ponad dekady.) Budowanie reszty centralnej grupy publicznego dostępu do filmu stalwarts - ten, który ostatecznie obejmował członków obsady Ryana Gaula i Jiavani Linayao - pochodził z nieco niekonwencjonalnego procesu przesłuchania.

dany szalona królowa

„Between Two Ferns: The Movie”

Adam Rose / Netflix

„Każdy, kto przesłuchał, nie wiedział, że to był Zach i nie wiedział, że to film” - powiedział Aukerman. „Myślę, że powiedzieliśmy wszystkim, że był to program telewizyjny w redakcji. Powiedzieliśmy: „OK, wejdź z nami i improwizuj”. I mogli wybrać jedną z tych ról, które chcieli wybrać - bardzo pomocnego asystenta, szorstkiego operatora i szczęśliwego dźwiękowca - cokolwiek do tego przemawiało ich komiczna wrażliwość. ”

Gdy projekt trwał, a obsada zestaliła się, śledzenie bitów postaci stało się ciągłym procesem, który współgrał z ewoluującym scenariuszem. Struktura filmu oznaczała, że ​​poza wydarzeniami otwierającymi film - katastrofą w wodzie z Matthew McConaugheyem i ultimatum z kreskówkowo chciwego Willa Ferrella - nie było żadnej gwarancji, że pewne sekwencje się odbywają wpaść w ogólny tok historii.

Podejście oparte na swobodnym prowadzeniu doprowadziło do tego, że całe historie mogły zniknąć w końcowym odcinku, więc Aukerman pracował naprzód, aby uzyskać pewne materiały filmowe podczas produkcji, które w razie potrzeby mogą pomóc wypełnić te luki. Jednym z godnych uwagi przykładów jest sekwencja z udziałem Petera Dinklage'a, fragment filmu, w którym nie przeprowadzono wywiadu, który nie miał jeszcze ustalonego miejsca w filmie, zanim zaczęli go kręcić.

„Wiedzieliśmy, że środek filmu jest filmem drogowym, ale nie wiedzieliśmy, w jakiej kolejności chcemy, aby którakolwiek z tych celebrytów poszła. Wydaje mi się, że nawet w przypadku sceny Petera Dinklage'a, kiedy ją kręciliśmy, zdałem sobie sprawę, że scena ta była prawdopodobnie ostatnim wywiadem - powiedział Aukerman. „Właśnie nakręciliśmy zabawną scenę, która mogłaby zniknąć gdziekolwiek, ale zaczęliśmy zdawać sobie sprawę, że emocjonalny łuk postaci jest najniższy tuż przed Dinklage. Kazałem im wrzucić kilka linijek i naprzemiennych ujęć, prosząc Zacha i całą ekipę o zrobienie innej wersji na wypadek, gdyby później została przeniesiona w filmie. Byliśmy więc całkiem dobrze przygotowani w pokoju do edycji, w którym mieliśmy różne wersje rzeczy, z których mogliśmy czerpać.

Wiele zmieniło się dla Tarra, jego ludzi i całego świata w ciągu ostatnich 25 lat: porzucił tworzenie funkcji po 2011 r. The Turin Horse ”; Węgry przystąpiły do ​​Unii Europejskiej, a planeta rzuciła się do epoki informacyjnej. Z drugiej strony, aby obejrzeć nieskazitelny nowy druk “; Sátántangó ”; ma uznać, że wiele pozostało niezmienionych lub zapadło się w przeszłość: Tarr wciąż szykuje się przeciwko cynizmowi, który widzi ze wszystkich stron, Węgry wielokrotnie przyjmowały autorytarnego premiera, którego twórca nazywa „wstydem naszego kraju”, i rdquo ; nawet najbardziej demokratyczne bastiony cywilizacji zachodniej zostały ponownie wprowadzone w pułapki populizmu. Gdy historia się powtarza, jasność można łatwo pomylić z jasnowidzeniem.

“; Nie próbowałem zobaczyć przyszłości, ”; - powiedział Tarr, waląc w stół między każdym oddechem. “; Właśnie obserwowałem swoje życie i pokazywałem świat z mojego punktu widzenia. Oczywiście, możesz zobaczyć dużo gówna na stałe; przez cały czas widać upokorzenie; zawsze możesz zobaczyć trochę tego zniszczenia. Wszyscy ludzie mogą być tacy głupi, wybierając tego rodzaju populistyczne gówno. Niszczą siebie i świat - nie myślą o swoich wnukach. Nie myślą o niczym innym, jak przetrwać to gówno. I to jest bardzo, bardzo smutne. Ale ten smutek prowokuje. Popycha cię do zrobienia czegoś. ”;

Tarr spojrzał w otchłań, aż jego spojrzenie zwęziło się w twarde spojrzenie (i być może najbardziej nihilistyczny film XXI wieku), a następnie - osiągnąwszy uczucie doskonałej jasności - cofnął się w cień. “; Film po filmie, wymyśliłem przez mój filmowy język - powiedział. „Ten język jest moim językiem. Pochodzi ode mnie. Nie mogę tego powtórzyć. Nie mogę go użyć do innych gówna. ”; To była ta sama logika, którą popierał od pierwszego ogłoszenia, że ​​koń w Turynie; będzie jego ostatnią funkcją. Sądząc po obecnym stanie rzeczy, może się jednak wydawać, że Tarr nie zrobił wystarczająco dużo.

A jednak, w przewrotny sposób, cykl rekurencyjny najnowszej historii podkreśla jedynie pełną moc jego alegorycznych filmów: “; Sátántangó ”; zawsze był synonimem czasu potrzebnego na obejrzenie pracy Tarra, ale ponowne zobaczenie tego filmu ujawnia czas potrzebny na jego wyraźne zobaczenie. Pełna i niszczycielska historia jest opowiedziana w trakcie “; Sátántangó, ”; ale siedem godzin i 12 minut nigdy nie będzie wystarczająco długo, aby uchwycić cykl zasilania, który odwraca cały lud przeciwko sobie.

„Szatańskie tango”

Z drugiej strony, dwadzieścia pięć lat może wystarczyć, aby ktoś rozpoznał pełny zakres utworu magnum Tarra i spojrzał na moralną bezwładność, z jaką tańczy, z innej perspektywy. Język filmowy Tarra najlepiej wyrażać ciężarem czasu, ciężarem, który można odczuć zarówno w poszczególnych ujęciach, jak i w filmach, które je tworzą - w sposób, w jaki filmy te łączą ten język w kulę śnieżną z trudnym smutkiem, i sposób, w jaki lata potem wstrząsają ich historiami pełnymi nowego życia. Im dłużej trwa ten kokon “; Sátántangó ”; po obu stronach, tym bardziej przekształci się na naszych oczach.

To jest z założenia. “; Since ‘ The Almanac of Fall, ’; moim celem zawsze było tworzenie ponadczasowych rzeczy, ”; Tarr powiedział, odnosząc się do ponurego thrillera z 1985 roku, w którym po raz pierwszy wymamrotał podstawowe dźwięki swojego wymyślonego języka. ‘ Właśnie dlatego nie widzisz żadnych samochodów w moich filmach, lub jeśli widzisz samochód, ma on rodzaj wiecznej formy. ”;

Zamiast opowiadania o pochodzeniu Tarr nakrył do anegdoty na temat podróży, która poszerzyła jego horyzonty i udzielił mu pozwolenia na prowadzenie trudnego kina o pozornie pozbawionych przygód długim czasie. “; Większość filmów po prostu opowiada historię ”, powiedział,„ akcja, fakt, akcja, fakt, kurwa, nie wiem co. Dla mnie to zatruwa kino, ponieważ formą sztuki są obrazy napisane w czasie. ”; Kaszlał ciężko między oddechami, jakby wyrzucił tę chorobę. „To nie tylko kwestia długości”, powiedział, „to kwestia ciężkości. Rodzi się pytanie, czy możesz wstrząsnąć ludźmi, czy nie 'allowfullscreen =' true '>

„Szatańskie tango”

Nasz problem, argumentował Tarr, polega na tym, że większość kina pozostawia nas utkniętych na powierzchni. “; Ludzie po prostu opowiadają pieprzoną historię i wierzymy, że coś się z nami dzieje - powiedział. „Ale nic się z nami nie dzieje. Tak naprawdę nie jesteśmy częścią tej historii. Po prostu poświęcamy czas i nikt nie ma w dupie tego, co czas nam robi. To ogromny błąd. Po prostu zrobiłem to inaczej. ”;

Ciesząc się, że twórcy tacy jak Tsai Ming-liang i Lav Diaz przeszli podobne maratony z powolną pochodnią kinową, Tarr odrzuca sugestię, że odwaga i przekonanie, że udało im się „Sátántangó” - spędzić lata na pozyskiwaniu funduszy na siedmio- godzinny lament, który miał być wyświetlany tylko na festiwalach i w teatrach specjalnych. “; Film jest językiem i istnieją języki w tym języku - powiedział. „To jest mój język. Jak mogę się z tobą komunikować bez tego? ”;

Tarr nigdy nie był przeznaczony dla “; Sátántangó ”; aby śledzić całą jego karierę (byłem stosunkowo młodą osobą, nie rozumiałem rdquo;), ale nalegał, aby zrobienie tej ponurej epiki było przyjemniejsze niż się wydaje. “; To była naprawdę, naprawdę świetna zabawa, ”; powiedział bez śladu sarkazmu. “; Byliśmy na wsi, z dala od wszystkiego i było dobrze. To były dwa lata. … Stały się naprawdę dziwne rzeczy. Ale stworzyliśmy rodzaj rodziny i bardzo nam się podobało. ”;



Tarr nie powiedziałby, że “; Sátántangó ”; był jego osobistym faworytem („jestem jak skurwiel, który ma dziewięcioro dzieci - wszystkie są inne”), ale nalegał „Sátántangó ”; grał dla niego tak samo jak 25 lat temu. Nadal pamięta każdy strzał na pamięć. Może nawet powiedzieć dokładnie, kiedy mucha brzęczała na obiektywie aparatu podczas długiego ujęcia, który postanowił odejść w ostatnim ujęciu. Mimo to wszystkie osobiste wspomnienia i szczegóły filmowe, które zawsze uniemożliwiały Tarrowi wyodrębnienie “; Sátántangó ”; od czasu jego powstania nigdy nie był zainteresowany zakotwiczeniem tej historii w szczegółach rozpadu politycznego, który ją zainspirował.

“; Polityka sprawia, że ​​wszystko jest dla mnie zbyt proste i prymitywne - powiedział. „Niestabilność społeczna jest stała w moich filmach - przez cały czas mówię o ludziach biednych, nieszczęśliwych, ludziach, którzy nigdy nie mieli szans. Zawsze tak było w mojej pracy. Ale wszędzie jest tak samo. ”; Przytoczył miażdżący duszę finał 'The Turin Horse' ”; w którym główni bohaterowie uciekają przez wzgórze, aby uciec od pustki, po czym wracają tą samą granią po przypuszczalnie zauważeniu znanych horrorów po drugiej stronie.

oscars live stream 2018 reddit

Sam Tarr jeszcze nie spotkał takiego losu. Choć nigdy nie będzie się od tego nie oderwał od filmów fabularnych, w ostatnich latach brał udział w pokazach muzealnych, w tym w wizualnym hymnie dla bezdomnych mieszkańców Wiednia oraz instalacji w Amsterdamie, która dopełniała jego twórczość jedną ostatnią sceną wyrażającą gniew na temat trwającej Europy kryzys migracyjny. Ale nawet ten kawałek, który nigdy nie mógłby być formalnie (ani legalnie) pokazany nigdzie indziej, zaryzykował tak blisko efemeryczności: Do końca ta wystawa mogła dotknąć kwestii politycznych, takich jak ogrodzenia graniczne i wszystkie okropne gówno, które Węgry zrobił uchodźcom, ale musiałem to zignorować, ponieważ … ”; Odszedł.

Tarr nie dąży tak bardzo do zmiany, jak zapewnia widzom bardziej przejrzyste spojrzenie na swoje miejsce na świecie. Chciał stworzyć filmy, które za 25 lat będą się od nowa wydawać na czas; filmy, które instytucje poczują się zmuszone do odnowienia, ponieważ z jakiegoś ponurego powodu wydawały się one zawsze istotne; filmy, w których ludzie zawsze mogli znaleźć mroczne odzwierciedlenie własnej szczególnej rozpaczy. Nawet teraz - może w szczególności teraz - wciąż ufa ludziom, którzy wyglądają.

“; Słuchaj, kiedy powiedziałem ‘ biedny brzydki filmowiec, ’; to dlatego, że nie mam władzy ”- powiedział. „Jako twórca filmowy musisz wierzyć w ludzi - w ich moc - bo jeśli nie wierzysz w ludzi, to dlaczego robisz film i hellip; Po co? Jeśli nie masz nadziei, nie kręcisz pieprzonego filmu. Nie robisz filmu za pieniądze, bo pieniądze przychodzą i odchodzą. Nie chodzi o pieniądze. Jest tak, ponieważ jesteś tak wielkim pieprzonym maniakiem, który wierzy w ludzi; kto wierzy, że ludzie będą oglądać, a ludzie będą wzruszeni. Dzieje się tak, ponieważ nadal wierzysz, że ludzie są dobrzy, czasami robią głupie rzeczy. Zapłacą za to do końca, ale teraz tego nie widzą. Co mogą zrobić filmowcy? ”;

Następnie odpowiedział na własne pytanie: „To jest nasza praca. ”; I chociaż Tarr może być na emeryturze, ponownie odwiedza “; Sátántangó ”; wyjaśnia, że ​​jego filmy będą działać przez długi czas.

Odtworzenie „Sátántangó” w rozdzielczości 4K rozpocznie się 18 października w Film Center w Lincoln Center.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi