Ang Lee zasługuje na więcej szacunku dla ambitnego eksperymentu cyfrowego „Gemini Man”

Lee

Rob Latour / Variety / Shutterstock

Ang Lee był w przygotowaniu do „Hulka”, kiedy poczuł presję, by porzucić film i po raz pierwszy nakręcić cyfrowo, ale minie dziesięć lat, zanim zostanie nawrócony. Przez te lata, kiedy Hollywood przeszło na cyfrową kinematografię, Lee opierał się - podobnie jak koleżance z Hollywood - Christopherowi Nolanowi - posunął się tak daleko, że nawet unikał cyfrowego procesu pośredniego (DI), który stał się standardową praktyką postprodukcyjną. Z punktu widzenia Lee w branży filmowej toczyła się sztuczka, która trwa do dziś.



„Starają się, aby cyfrowy wyglądał jak film”, powiedział Lee podczas wywiadu z IndieWire w tym tygodniu. „To różne media o różnym postrzeganiu, różnych wymaganiach. Cyfrowość nie chce być filmem, chce być czymś innym. Myślę, że musimy to przejść i odkryć, co to jest. ”

With “; Gemini Man, ”; Lee podjął drugą próbę fotografowania w wysokiej częstotliwości klatek (HFR), w formacie cyfrowym 3D. Film, który jutro trafi do kin, nie spodobał się wielu krytykom, którzy otwarcie wzywają autora, by porzucił swoją niezwykłą pogoń za nowym rodzajem kina. Niektóre profile malują 64-letniego reżysera jako izolowaną postać szukającą trafności, a nawet sugerują, że dwukrotny zdobywca Oscara stał się zrozpaczony. Jednak pomimo wszystkich negatywnych dyskusji wokół filmu, niewiele z nich skupia się na tym, co Lee naprawdę próbuje zrobić, a nawet na tym, co faktycznie osiągnął.

Mimo wszystkich swoich wad, „Gemini Man” jest znaczącym krokiem w stosunku do pierwszego wysiłku Lee HFR 3D, „Billy Lynn's Halftime Walk”, i pokazuje, że robi prawdziwy postęp w kierunku tego, co nazywa „obietnicą kina cyfrowego”. jednak - jego podróż ma autentyczność, która zasługuje na większy szacunek.

Krytycy Lee nie potrafią wyjaśnić, dlaczego człowiek, który stworzył poezję filmową „Przyczajony tygrys, ukryty smok” i uchwycił ból tęsknoty kowboja Heatha Ledgera w „Brokeback Mountain”, wymieniał magię 24 klatek na sekundę (FPS) filmu o rozpraszającym hiperrealnym wyglądzie HFR. Lee powiedział, że wie, skąd bierze się luz: kręcenie filmów w HFR może wyglądać brzydko i być nieprzyjemne dla oczu. Ale to jest właśnie problem, który chce rozwiązać. Jak często powtarzał swojej ekipie „Gemini Man”: „nie ma złych mediów, są tylko źli artyści”.

„Film stał się tak dobry, ponieważ przez ponad sto lat, geniusz za geniuszem, rzemieślnik za rzemieślnikiem, lata opinii publiczności, stał się naprawdę wyrafinowany” - powiedział Lee. „Po prostu wierzę, że w cyfrowej rzeczywistości jest zupełnie inne piękno. Próbuję to znaleźć. ”

kasie drobnej stopy

„Gemini Man”: Ang Lee i Will Smith

Lee po raz pierwszy był zmuszony strzelać cyfrowo, kiedy chciał eksperymentować z 3D do „Life of Pi” w 2012 roku. Mimo zdobycia Oscara dla najlepszego reżysera walczył z 3D. Ciągle był sfrustrowany brakiem informacji i stroboskopem 24 klatek na sekundę, co utrudniało dostrzeżenie głębi kadru. Uświadomił sobie również, że nie ma pojęcia, jak wystawiać lub kręcić sceny w wolumetrycznej głębi. W ten sposób reżyser doskonale zdał sobie sprawę z tego, ile soczewek filmowych ograniczało głębię percepcji widza, a jeszcze głębiej, w jaki sposób jego wybór obiektywu stał się drugą naturą - elementem jego opanowania języka filmowego.

Austin moce putlockers

Jeśli chodzi o głębię kręcenia filmów 3D, „nie do końca wiemy, jak to zrównać z twoją ekspresją, twoimi emocjami” - powiedział Lee. „Dzięki soczewkom [filmowym] mogę ci powiedzieć, jak to zrobić, który obiektyw robi co, w jakiej odległości i jak poruszasz ogniskiem. Bardzo dobrze to znałem. ”

Aby zrekompensować „Pi”, Lee powiedział, że czasami celowo ograniczał głębię możliwą w 3D. Po raz pierwszy w karierze nie był pewien, jak wykadrować ujęcia, aby wywołać pożądane emocje. Zaintrygował go jednak ten brak znajomości, zwłaszcza gdy zobaczył ostry szczegół i głębię 3D w połączeniu z większą liczbą klatek na sekundę. Po raz pierwszy zaczął rozważać potencjał cyfrowego kręcenia filmów, który jest kontynuowany w jego najnowszej pracy.

'Życie Pi'

Haishang / Kobal / REX / Shutterstock

Zaczął się zastanawiać, czy mógłby wyrazić nieziemskie koncepcje poprzez hiperrealne obrazy. „W życiu musimy być ostrzejsi, ponieważ musimy wprowadzić poprawki, abyśmy mogli przetrwać” - powiedział Lee. „Musimy być ostrzejsi, aby wykryć w inny sposób niż oglądać marzycielski film. Czy będąc już w tym miejscu, możesz tworzyć sztukę? Umiesz marzyć Wszystkie te pytania pojawiły się dla mnie. ”

Dokładnie to, czego ludzie nienawidzą w HFR, ten dodatkowy szczegół, hiperrzeczywistość, to to, co Lee próbował badać i wykorzystywać przez ostatnie pięć lat, a „Gemini Man” pokazuje, że poczynił pewne postępy. W jednej wczesnej scenie, gdy Henry Brogan (Will Smith) idzie do łóżka, kamera znajduje się obok łóżka, nasz bohater odpoczywa na pierwszym planie, ale przez okno i głęboko w tle widzimy grupę zabójców wchodzących w ramę i otaczających jego dom. Objawienie wizualne jest tak samo wyraźne i emocjonalne jak każde cięcie; to mistrzowskie ujęcie, które pokazuje, jak daleko zaszedł Lee od czasu „Billy Lynn”.

W zamian za napędzany performance prestiżowy dramat „Billy Lynn” za film akcji Jerry'ego Bruckheimera - a także za pierwszą w pełni cyfrowo stworzoną postać Hollywood - młodszego klona Willa Smitha - reżyser „Gemini” znalazł usprawiedliwienie oparte na historii aby spakować więcej szczegółów do ramy. Gatunek akcji przygotowuje widzów do nieoczekiwanego, co dało Lee wymówkę do zbadania, w jaki sposób medium HFR 3D zapewnia widzowi ostrzejsze postrzeganie otoczenia. Oprócz rzucania scen na głębokie, dalekie od oczu krajobrazy - z ogromną pomocą niezwykłych zdjęć Dion Beebe z dnia na noc - „Gemini Man” jest w najlepszym wydaniu, gdy gra na nasze możliwości aby zobaczyć szczegóły, nie jesteśmy w stanie przetworzyć sceny akcji 24 FPS.

We wczesnej sekwencji przedstawiającej Junior (kreację opartą na przechwytywaniu ruchu WETA) 23-letni klon Will Smith ściga 51-letniego Willa Smitha w pościgu motocyklowym. Oprócz zwykłych wyczynów i gry z bronią, skupiamy się na mechanice i strategii pościgu. Przyjemnie jest patrzeć, jak Junior zmienia magazynek broni podczas jazdy jedną ręką po ścianie morza, podczas gdy na pierwszym planie jego starszy przeciwnik porusza się po drodze, próbując uciec przed zabójcą. Lee zmienia tradycyjne kompozycje akcji, aby umożliwić nam zobaczenie takich szczegółów, aparat często ustawia się twarzą do przodu, a nie rejestruje ruch boczny przez ramkę.

„Gemini Man”

zrzut ekranu

W innym starciu dwóch Smithów, czterominutowej scenie walki wręcz w katakumbie oświetlonej pochodniami, widzimy szczegóły uderzające w chaotyczną walkę wręcz. Wyraz twarzy obu mężczyzn jest widoczny bez żadnych cięć ani przeróbek. Zamiast serii obrazów przedstawiających toczące się ciała i rzucane ciosy, które wszystkie rozmazałyby się razem w 24 klatkach na sekundę, można wyraźnie rozpoznać mechanikę walki wraz z intencją, strategią i emocjami bohaterów - co Lee określa jako „ dodatkowy kopniak ”niezbędny do działania kina cyfrowego. Lee uważa, że ​​widz pragnie więcej informacji i szczegółów, na które pozwala kino cyfrowe.

scena syreny w latarni morskiej

“; Przetwarzasz HFR 3D inaczej, przetwarzasz go jak w prawdziwym życiu, ”; powiedział Lee. “; Gdy to zrobisz, wymaganiem jest szczegółowość. Sposób, w jaki go skanujesz i wkładasz do głowy, jest całkiem inny i możesz być bardziej wciągający, masz większy zakres języka, a kiedy już się w to zagłębisz, to właśnie obiecuje Ci technologia cyfrowa. ”;

„Gemini Man” pojawia się krótko, gdy polega na trikach normalnego filmu akcji, dowodząc przekonania Lee, że bardzo niewiele filmów 2D przekłada się na to medium. Lee zastanawia się nad tym, że nasze oczy potrafią wędrować po upakowanej ramie, ale jeszcze nie połączył swojej cyfrowej estetyki z odpowiednim materiałem.

„Musisz go stymulować, musisz go zapalić, znaleźć kontrast w inny sposób, abyśmy myśleli, że jest ładny” - powiedział Lee. „To właśnie próbuję odkryć. To dopiero początek. Jestem po prostu tego świadomy, nie wiem jeszcze, jak to zrobić. ”

Przed produkcją autor zdjęć Beebe wysłał Lee zdjęcie jednego z aparatów zastosowanych w pierwszych hollywoodzkich filmach dźwiękowych. Ogromny, nieporęczny aparat przypominał o niewygodnym 72-funtowym, dwulicowym aparacie, który zespół Bebe musiał obsługiwać. Zdjęcie było również przypomnieniem tego, co wydarzyło się w Hollywood na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku: późna era ciszy obejmowała jedne z najbardziej lirycznych filmów, jakie kiedykolwiek powstały, ale zakończyła się w momencie, gdy pojawił się dźwięk, gdy mechanika próbowała nagrać to, co możliwe. dialog synchronizacji zaparł wszystko - od występów po ruch kamery: Dźwięk zabił marzenie o jakości niemego kręcenia filmów, podobnie jak 120 klatek na sekundę Lee dla współczesnej publiczności.

Może nie być możliwe, aby publiczność zaakceptowała 120 FPS jako ruchome doświadczenie. Jednocześnie „Gemini Man” dotyka nowych możliwości, których nie można tak łatwo odrzucić. Podczas gdy 24 FPS zostało udoskonalone przez ponad 100 lat, 120 FPS to nowe podejście, które Lee zaczął dopiero odkrywać, a inni twórcy w końcu pójdą w jego ślady. „Wierzę, że będzie coraz łatwiej” - powiedział Lee. „Zużywa dużo twojej energii. Biedna załoga musi pracować 10 razy ciężej, aby nawet nie wyglądała tak dobrze, ale wciąż to robimy, ponieważ kiedy znajdziesz coś nowego, coś świeżego, adrenalina jest naprawdę wysoka. To jest nagroda ”.

Rock Hillary Clinton

Lee pozostaje przekonany, że przemysł jest bliski odkrycia tajemnic estetycznych HFR 3D, ale jego eksperymenty są nieco izolowane. „Najbardziej bolesną rzeczą dla mnie jest brak informacji zwrotnych” - powiedział Lee. „Filmowanie to dopiero początek procesu. Robisz prowokację, a potem pojawia się informacja zwrotna, komunikujesz się z innymi ludźmi. Bez doświadczenia pokazowego, bez innych filmów, bez kultury, nie masz opinii. Możesz robić, co chcesz, ale czego się nauczyłeś?

„Avatar”

Twentieth Century-Fox Film Corporation / Kobal / REX / Shutterstock

Jakkolwiek odbierany jest „Gemini Man”, nie oznacza to końca HFR 3D - nie z tym, że James Cameron nakręcił cztery nadchodzące filmy „Avatar” na tym samym medium. Lee wierzy, że „znacznie bardziej techniczny” Cameron może dokonać jeszcze większych przełomów i przyznał, że nie był pewien, jak będzie wyglądać przyszłość tego medium.

“; Nie chcę wierzyć, że nie ma nadziei w kinie cyfrowym, ponieważ wygląda na prawdziwe i nie możemy oglądać filmów w ten sposób ”; powiedział Lee. “; Myślę, że po prostu musisz być w tym dobry. ”;

Paramount wydaje „Gemini Man” w całym kraju 11 października 2019 r.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi