8 najlepszych filmów lata 2019 - badanie krytyków IndieWire

„Pewnego razu w Hollywood”

Sony

Każdego tygodnia IndieWire zadaje pytanie wybranemu panelowi krytyków filmowych i publikuje odpowiedzi w poniedziałek. W związku z tym, że festiwale „jesienne” zaczynają się w tym tygodniu, a sezon nagród jest tuż za rogiem, w ankiecie z tego tygodnia podsumowano lata, które były.



Poprosiliśmy krytyków o nazwanie ich ulubionej nowej wersji letniego sezonu filmowego. Oto osiem tytułów na szczycie ich list:

“; Blinded by the Light ”;


Clint Worthington (@clintworthing), Konsekwencje dźwięku, Szpula

Moje serce należy do tak wielu nieoczekiwanych znalezisk tego lata - „John Wick Chapter 3”, „Midsommar”, „Booksmart” - ale moją prawdziwą miłością musi być „Blinded by the Light” Gurindera Chadhy. Naprawdę „Deep Impact” to „ Wczorajszy „Armageddon”, „Światło” był musującym powiewem świeżego powietrza, rodzajem zawrotnej opowieści o dojrzewaniu, która płynie z własnej radości i przyciąga cię do siebie.

Opowieść o pakistańskim imigrancie drugiej generacji, mieszkającym w Anglii w latach Thatcher, „Light” doskonale oddaje to uczucie plotkarki widziany przez twojego nowego ulubionego muzyka i zmiana go. Wszyscy mieliśmy poczucie bycia aktywowany kawałek muzyki, ten utwór lub album, który grasz w kółko, ponieważ autor tekstów wyrywa twoje myśli z głowy i doprowadza je do rytmu. Dodatkowe odcienie kulturowe związane z byciem imigrantem drugiej generacji w kraju flirtującym z białym nacjonalizmem są przekonujące same w sobie, ale promienny, przyciągający wzrok Viveik Kalra, gdy Javed wydaje się tak uniwersalny. Obserwowanie, jak z wysiłkiem woli przekształca film w musical, zaowocowało niektórymi z moich najbardziej radosnych chwil w kinie w tym roku. A w roku, w którym świat płonie zarówno metaforycznie, jak i dosłownie (woo ohh ohh), potrzebuję kogoś o tak jasnych oczach i tryskającego światłem jak Javed, który wskaże mi drogę.

“; The Farewell ”;

Robert Daniels (@ 812filmreviews), 812Filmreviews

W 2013 r., Kiedy u ukochanej Nai-Nai (babci) Lulu Wang zdiagnozowano raka płuc w stadium 4, jej rodzina nie poinformowała babci. Niemniej jednak oddanie dominuje w tej opowieści, która rozpoczęła się od fal dźwiękowych This American Life. Wierność rodzinie, krajowi i kulturze. Intensywna miłość - kłótnie i walenie w głowę - zaraźliwa miłość, śmiech i uściski. Niczym stół pełen chińskich mięsnych pasztetów i makaronów, Wang ’; s “; The Farewell ”; apetytuje nasze oczy i gotuje duszę.

Wang dokonuje tego i jeszcze więcej dzięki ciepłemu komediowemu akcentowi. Oglądałem The Farwell ”; trzy razy i żadna scena nie wywołuje reakcji odpowiadającej publiczności. Podczas gdy jedna sekwencja może być powitana oszołomioną ciszą od widzów, jak przemowa ślubna, inny tłum wita ten sam moment przewodzącym śmiechem. I choć historia Wanga jest uniwersalna, to żal pożegnania z ukochaną osobą jest również wyjątkowo chiński. Mówiony głównie w Manderine, film ukazuje się w niesamowitej obsadzie, od Tzi Ma (grającej fikcyjnego ojca Wanga) do Hong Lu (Little Nai Nai, prawdziwej ciotki reżysera).

Co więcej, Awkwafina, która gra Billi, fikcyjną postać reżysera, delikatnie przestawia przejścia między dramatem a komedią w przełomowym przedstawieniu. Podczas gdy Zhao Shuzhen (Nai Nai) ozdabia ją delikatnymi śpiewami i uczuciami. Ich delikatna chemia sprawia, że ​​rodzina to więcej niż 6 słów. Jest to niezbędna więź. W przedostatniej scenie, w ciszy, Nai Nai macha, gdy Billi patrzy z tylnego okna taksówki, wypełnia ostatnią ramkę śledzenia Wanga - i doskonale pokazuje, dlaczego Pożegnanie; jest najlepszym filmem tego lata. Ponieważ niektóre pożegnania nie są związane z załamaniami serca, ponieważ niektóre wspomnienia nie są przeznaczone do łez.

Anne McCarthy (@annemitchmcc), BBC, Teen Vogue, Ms. Magazine

„Pożegnanie” reżysera Lulu Wanga zaskoczyło mnie. I to nie tylko za pomysłowe i głęboko poruszające kręcenie filmów, ale także za wszystkie wysiłki włożone w to, by film odbył powolną i ciężką podróż na duży ekran. Podobnie jak publikowanie książki, robienie filmu jest często bardzo powolnym procesem od początku do końca. (Przy tak wielu kucharzach w kuchni nie ma miejsca na alternatywę). Po nieudanych próbach finansowania i różnych ślepych zaułkach, Wang pozostała wierna swojej wizji, rezygnując z nalegań innych, aby film był bardziej biały, bardziej amerykański, bardziej „ pełne napięcia ”. Opowiedziała historię, którą chciała opowiedzieć, a świat jest dla niej lepszy. Cieszę się, że sama się słuchała. „Pożegnanie” jest pięknym oddaniem czegoś, co wydarzyło się we własnej rodzinie Wanga, które według niej było zbyt dziwne i niezwykłe, by nie można było jej opowiedzieć. Nigdy nie widziałem takiego filmu. Serce, humor i rozpoznawalne na całym świecie relacje, które spotykamy z tymi, którzy mieszkają pod tym samym dachem, co my, uderzą cię w nieoczekiwany sposób. (Tkanki w kieszeni zdecydowanie zalecane).

“; Late Night ”;

seladon ciemny kryształ

W Lai (@MediaversityRev), Mediaversity Reviews

O ile podejrzewam, że „Pożegnanie” pozostanie moim ulubionym filmem do końca roku, lato dla mnie oznacza znalezienie czegoś zabawnego i przewiewnego. „Late Night” Nishy Ganatry pasuje do tego zadania, a Emma Thompson przedstawia kolejny znakomity występ w roli komentującej seksizm i starzenie się w miejscu pracy. Tymczasem niewinna postać Mindy Kaling i fabuła „robienia z niej w (białej) Ameryce” zapewniają wystarczająco dużo świeżości, aby przenieść tę dramaturgię do świata niezapomnianych, choć całkowicie kontrowersyjnych. Ale na letni film, jaśniejsze taryfy są dokładnie tym, czego chcę.

“; Luce ”;

Don Shanahan (@casablancadon), każdy film ma lekcję, 25 lat i Medium.com

Gra moralna w „Luce”, przenikająca niczym żrąca reakcja chemiczna, brutalnie niszczy wszelkie ograniczenia języka i interakcji między uczniem i nauczycielem. Nie żeby być całkowicie biblijnym, ale intensywność tego filmu rozjaśni dobrze znoszony werset z 1 Listu do Koryntian 13:11. Kiedy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, myślałem jak dziecko . Kiedy stałem się mężczyzną, porzuciłem dziecinne sposoby ”; w ogniu. Ponieważ zanim przejdziesz do dwunastego wersetu, który mówi: „Na razie widzimy w lustrze słabo, ale potem twarzą w twarz. Teraz wiem częściowo; wtedy będę w pełni wiedział, nawet jak byłem w pełni znany ”; W tym filmie będziesz potrzebować pomocy w podniesieniu szczęki z podłogi.

Zagadki, które poprowadziły godne nagrody występy Kelvina Harrisona, Jr. i Octavii Spencer, zagadki ujawnione przez rosnącą eskalację manipulacyjnych konfrontacji są niesamowite w „Luce. ” Poprzez mistrzowską tajemnicę składania fasad napisaną przez reżysera Juliusa Onah i dramatopisarza / pisarza JC Lee z „How to Get Away With Murder”, gorączkowe jest oczekiwanie, kto się odwróci, kto się rozbije, kto pęknie, kto rsquo; upadnie i kto powstanie. Obecne napięcie jest nieprzewidywalne i urzekające. Żaden film tego lata nie byłby bardziej zaangażowany i zafascynowany wszystkimi zmysłami niż ten.

“; letniej i rdquo;

David Ehrlich (@davidehrlich), IndieWire

Potknąłem się o Ari Aster i Midsommar, i rdquo; a tym bardziej, kiedy miałem okazję zagłębić się w film reżysera. Psychedeliczna bajka o różnych sposobach, w jakie liczymy się ze śmiercią i towarzyszącą jej traumą, Aster & Heartsary ”; kontynuacja jest absolutnie zachwycająca od koszmaru otwarcia do kwiecistej czystki finału.

Mike McGranaghan (@AisleSeat), The Aisle Seat, Screen Rant

Zwykle, gdy myślimy o filmach letnich, przychodzą na myśl wielkie hity. Mój wybór tego lata jest jednak niezależny. W rzeczywistości „Midsommar” Ari Aster to nie tylko najlepszy film, jaki widziałem tego lata, to najlepszy film, jaki widziałem do tej pory w tym roku. Florence Pugh i Jack Reynor dają niezwykłe występy w filmie, który jest wspaniały wizualnie i niepokojący tematycznie. Ten dostał się tak głęboko pod moją skórę, że nie przestałem o nim myśleć, odkąd widziałem go dwa miesiące temu. Niektóre horrory przerażają cię, gdy siedzisz na swoim miejscu. Ten ma trochę tego, ale także podsadza w twojej głowie mroczne pomysły, których implikacje nie ujawniają się w pełni, dopóki nie zastanowisz się nad nimi później. „Midsommar” jest metaforą złych relacji i sposobu, w jaki ludzie czasami w nich pozostają, nawet gdy dowody przytłaczające, że powinni odejść. Większość z nas może prawdopodobnie odnosić się do tego.

Katey Stoetzel (@kateypretzel), The Young Folks

Koszmar w ciągu dnia „Midsommar” na zawsze będzie wyróżniał się latem 2019 r. Reżyser Ari Aster nie tylko zapewnił cudowną przerwę od przeróbek i kontynuacji, ale przerodził się w wstrząsającą eksplorację żalu kulturalnego i osobistego. Kult Szwecji, Dani, odwiedza ją po wielkiej stracie, stanowi zarówno ucieczkę, jak i sposób na kontynuację. W zależności od tego, jak czytasz ostatnią scenę, w której Dani mści się na swoim chłopaku Christianie i zostaje nową królową maja, film jest albo inspirującą, choć gorzko słodką podróżą samorealizacji, albo niepokojącą kontynuacją cyklicznej natury żalu . Tak czy inaczej, druga wycieczka Aster znajduje więcej do powiedzenia na temat pchnięcia humoru i ciemności oraz udowadnia, że ​​pomimo słońca koszmary rzeczywistości wciąż istnieją w ciągu dnia.

Pewnego razu w Hollywood ”;

Sarah Marrs (@Cinesnark), LaineyGossip.com, Freelance

Policz mnie w „Dawno, dawno temu…” w Hollywood ”; pociąg. Podobał mi się ten film, gdy go zobaczyłem po raz pierwszy, ale im więcej o nim myślałem, tym bardziej doceniałem to. Miałem mnóstwo okazji, aby się nad tym zastanowić, ponieważ ten film aktywnie zachęca do dyskusji. W dzisiejszych czasach wydaje się nowością mieć letni film, o którym można powiedzieć, że jest czymś więcej niż serią fabuły, więc &ndquo; Hollywood ”; przetoczył się przez letni sezon filmowy jak chłodna bryza. Jako odcinek życia z alternatywnej rzeczywistości, “; Hollywood ’; s ”; niesamowite tempo nadaje się na długie, gorące popołudnia, a jego refleksyjne spojrzenie z końca epoki wydaje się być kluczem do naszej szczególnej chwili pośród kolejnej zmiany paradygmatu rozrywki. Tarantino ogląda się za siebie, ale nie tkwi w przeszłości. Jego marzenie o przeszłości nieskalanej tragedią jest również nadzieją na przyszłość pełną obietnic. W końcu Rick Dalton występuje w filmach, które tak bardzo kocha Tarantino, i ostatecznie znalazł miejsce dla siebie wśród nowej fali gwiazd filmowych. “; Hollywood ”; świętuje minioną epokę tak długo, jak tęskni za nieoczekiwaną przyszłością, w ciąży z możliwością.

Aaron Neuwirth (AaronsPS4), We Live Entertainment, Why So Blu, Out Now with Aaron and Abe

Patrzę na dwie skrajności, kiedy myślę o najlepszym filmie, jaki pojawi się tego lata. Jest cicha pomysłowość cudownego „Ostatniego czarnego człowieka w San Francisco”, poemat o tonie filmowym. Potem masz film stworzony dla letnich widzów, szczególnie fanów kaiju takich jak ja, z „Godzilla: King of the Monsters”, który dostarczył, między innymi, bitwę królewską między potężnymi potworami i szansę, żebym wspomniał o „Godzilli” pozytywnie w ankiecie krytyków IndieWire. Ale tak naprawdę, filmem tego lata był „Pewnego razu… w Hollywood” Quentina Tarantino.

Będąc głównym fanem wielkich huśtawek Tarantino od czasu do czasu odciska swoje piętno na branży, jego ostatni wysiłek był świetnym dodatkiem do lata. Nie ma nic złego w tym, że publiczność odbija się od kilku gwiazd filmowych w LA pod słońcem. Ich działania mogły być ukierunkowane na osobiste obawy dotyczące wszelkich głównych przeszkód, które najlepiej pozostawić Avengerom (lub, jak sądzę, ponadczasowych X-Men), ale emocje pozostały. Oto film, w którym nakłoniono go do romantyzowania konkretnej epoki, oddając cześć temu, na co spojrzał twórca filmu, i zrobiło to z chłodną atmosferą, połączoną z częstymi śmiechem i garstką napięcia.

Podczas gdy wnikliwy komentarz dotyczący niektórych wyborów jest kontynuowany, było też wiele innych rzeczy, które mogłem wykorzystać, aby wymyślić nowe sposoby na cieszenie się umiejętnością Tarantino jako filmowca. Tak było zwłaszcza w przypadku, gdy przeniósł się na bardziej beztroską funkcję, nie tracąc okazji do przeniesienia historii w innym kierunku i pozwalając cieszyć się wieloma świetnymi utworami z 1969 roku.

Lindsey Romain (@lindseyromain), nerdist

Letni sezon filmowy miał ciężki początek, z serią okropnych przeróbek na żywo i nudnej taryfy franczyzowej. Ale powoli odzyskał równowagę, z zabawnym horrorem, takim jak hasło do bramy „Straszne historie do opowiedzenia w ciemności” i burzliwe „Gotowy czy nie”. Ale jeśli mam być ze sobą szczery, to mój letni film „ Dawno, dawno temu… w Hollywood ”, dziewiąty film fabularny Quentina Tarantino i jeden z jego najlepszych, serdeczna bajka o Tinseltown, którą coraz bardziej uwielbiałem przy każdym kolejnym powtórzeniu. Rozmowy wokół niego były zarówno pouczające, jak i irytujące, ale dyskurs pokazał, jakie wrażenie wywarł - na lepsze lub gorsze. Dla mnie to określiło moje lato, dając mi coś do rozkoszowania się w klimatyzowanym kinie, ponieważ magia zuchwałego kręcenia filmów Tarantino zabrała mnie do innego świata.

Ethan Warren (@EthanRAWarren), Bright Wall / Dark Room

The “; Cats ”; zwiastun jest najważniejszym filmem lata 2019 roku. Niezależnie od długości, ten cudowny skrawek reklamy mówi więcej o stanie duszy ludzkości - koszmarnej mocy naszej wyobraźni, niesamowitości prestiżowych wartości produkcyjnych zastosowanych do aktywnie odpychających produkt - w 135 sekund, niż zebrane dzieła A24 mogłyby kiedykolwiek marzyć.

(OK, w porządku, film z lata to „Dawno temu” w Hollywood, ale jak już napisałem o tym bardzo długo i wyobrażam sobie, że duża część tej ankiety będzie głosować w ten sposób w każdym razie trzymam się zwiastuna „Cats”, najważniejszego obiektu kulturalnego tego spoconego i absurdalnego lata).

“; One Child Nation ”;

Richard Brody (@tnyfrontrow), The New Yorker

To było najgorsze lato dla filmów, odkąd bracia Lumière po raz pierwszy przekręcili korbę, i jest to znak poważnych, strasznych zmian w branży, jeśli nie w sztuce (problemem nie jest - jeszcze - twórczość, ale dystrybucja ). Chociaż jeden świetny film „The Dead Don't Die” został szeroko udostępniony w tym sezonie, otworzył go 14 czerwca. Biorąc pod uwagę dosłownie, filmy wydane 21 czerwca lub po nim, jak dotąd najlepszy jest „One Child Nation” . ”

świetne nowe programy

“; Toy Story 4 ”;

Andrea Thompson, (@areelofonesown), Własna rolka, Młodzi ludzie, Szpula, Film Dziewczyna Film

“; Toy Story 4 ”; nie ma nawet prawa istnieć, a tym bardziej być tak dobrym, jak jest. Kolejny wpis z serii, który wydawał się dobrze skończyć, ten film powinien wyglądać jak bieżnikowanie, kolejna wymówka, aby zgarnąć jeszcze więcej gotówki, ponieważ Disney nadal dominuje w branży. Ale “; Toy Story 4 ”; ma naprawdę wiele do powiedzenia na temat znalezienia swojego miejsca w świecie, który czasami wydaje się być dla ciebie coraz mniej użyteczny. Kryzys Woody'ego jest raczej przykładem niepokoju białych mężczyzn, w którym jego uprzywilejowaną pozycję wstrząsa nowy status quo, w którym jego najlepsze czasy wydają się za nim, a inni wytyczają nowe, mniej tradycyjne ścieżki. Odkrywa jednak, że wciąż ma dla niego cel, nawet jeśli reprezentuje on zupełnie inną ścieżkę, która wcześniej była źródłem strachu. W swoim pięknie słodko-gorzkim zakończeniu, “; Toy Story 4 ”; opowiada się za przystosowaniem się i byciem w teraźniejszości, nie pozwalając, by przeszłość cię zdefiniowała, bez względu na to, czy było to źródło szczęścia, czy tragedii. To powiedziawszy, mamy nadzieję, że Pixar pozwoli, aby dobra rzecz wyszła na dobre i nie zrujnuje jednego z najlepszych zakończeń w kinie, dodając niepotrzebny epilog.

Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi