3 kluczowe pytania dla niezależnych twórców filmów budujących karierę w czasach Netflix i Amazon

„Historie Meyerowitza (nowe i wybrane)”



Atsushi Nishijima

Festiwal Filmowy w Cannes - niewiarygodnie efektowny, nieapologicznie autorski - jest najbardziej aspirującym festiwalem filmowym na świecie. W tym tygodniu gospodarze filmowi, tacy jak Bong Joon Ho i Noah Baumbach, będą premiera filmów, które całkowicie pominą kino na korzyść premiery Netflix. Tak więc dla początkujących twórców filmowych, którzy aspirują: czy nadszedł czas, aby wymienić marzenia o dużym ekranie na rzecz czerwonego logo?



To nie jest proste pytanie; pozowanie sugeruje nielojalność cinephile. Jednak rosnąca akceptacja artystyczna Netflix, wraz z jego przytłaczającą wszechobecnością, oznacza, że ​​niezależni twórcy filmowi są zobowiązani do rozważenia faktów ze wszystkich stron.



CZYTAJ WIĘCEJ: Cannes 2017 - Will Smith zderza się z Pedro Almodóvar nad Netflix

Jake Gyllenhaal, Seo-Hyeon Ahn, Tilda Swinton i Bong Joon-Ho

James Gourley / REX / Shutterstock

W jaki sposób Netflix i Amazon wpływają na moje opcje dystrybucji?

Nawet jeśli filmowiec przysięga nieśmiertelną lojalność wobec dystrybucji teatralnej, VOD oparte na subskrypcji, takie jak Netflix, Amazon i Hulu, już kontrolują grę. Chociaż platformy SVOD mogą oferować równy dostęp, w coraz większym stopniu faworyzują bardziej popularne tytuły; marginalne filmy są podatne na upuszczenie. Oznacza to, że dystrybutorzy wszystkich praw są jeszcze bardziej ostrożni, jeśli chodzi o filmy, które wybiorą w kinie, i ile na nie wydadzą.

Ponadto, ponieważ rynki takie jak Amazon stają się coraz bardziej głodne praw SVOD, inne oferty są niekorzystne. Zagraniczni dystrybutorzy nie chcą filmów bez praw SVOD. Nie dystrybutorzy wszystkich praw; chcą mieć dobrą ofertę SVOD w ręku, najlepiej z nierównościami za zbyt dobre wyniki w kinie.

To stworzyło nowe warstwy filmów niezależnych i nie ma. W tym roku na Sundance leciały pieniądze, ale tylko dla najbardziej zachwycających tytułów. Wiele innych filmów kosztowało 1–2 miliony dolarów, aby móc tworzyć i otrzymywać dobre recenzje, ale były postrzegane jako zbyt ciche lub niszowe i otrzymywały oferty, które utrzymywały producentów poza zasięgiem odzyskania ich inwestycji.

oceny wiadomości lis 2018

Scorsese nie potrzebuje kin; ty robisz?

Żyjemy w świecie, w którym Martin Scorsese zaakceptował cyfrową platformę Netflix jako koszt prowadzenia działalności; bez niego nie ma środków finansowych, by zrobić „Irlandczyka”. To powiedziawszy: młody twórca filmowy potrzebuje znacznie więcej niż Scorsese.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dlaczego umowa Netflix Martina Scorsese ’; jest przyszłością kina (i że OK)

Największa wartość niskobudżetowego filmu znacznie wykracza poza film. Jest to pojazd, który pozwala reżyserowi publikować wizje artystyczne, a także historie osobiste i produkcyjne, po zadaniu pytań i odpowiedzi, opublikowanych profilach i recenzjach. Nawet jeśli film znajdzie tylko najmniejszą publiczność, umieszcza reżysera na radarze.

„Włóczęgi”

Dzięki uprzejmości TIFF

Jednak Netflix w dużej mierze pomija ten krok w przypadku filmów fabularnych, bez większego wysiłku publikując film poza promocjami na swojej platformie. To nie jest problem Scorsese; Netflix nie tylko wyda na swoje reklamy, jest również uznawany za jednego z największych żyjących amerykańskich twórców filmowych. Dla tych, którzy wciąż chcą budować markę i budować markę jako filmowiec, jest to problem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Netflix ciągle kupuje świetne filmy, więc szkoda, że ​​się pogrzebali

Podobno Netflix może pominąć krok PR, ponieważ algorytmy przyniosą film odpowiednim klientom. Dla młodego filmowca, który chce zbudować karierę, jest to mniej pomocne: nawet jeśli algorytm wykonuje swoją pracę, najbardziej zależy mu na tym, aby klient znalazł się na platformie. Właśnie dlatego Netflix mocno promuje swój głośny program z głównych seriali telewizyjnych lub prowadzi kosztowną kampanię Oscara dla swoich prestiżowych filmów dokumentalnych: Pomagają wyróżnić swoją wyjątkową ofertę publiczności. Ale jeśli chodzi o promocję małego filmu, założeniem jest to, że indie, które zostało dobrze ocenione z Sundance, nie będzie decydującym czynnikiem dla dużej grupy klientów decydujących, czy chcą płacić 7,99 USD miesięcznie.

Czy algorytm może być używany na dobre?

To powiedziawszy: Netflix i Amazon wiedzą dużo o tym, co oglądamy, gdzie oglądasz i kiedy. Są zachłanni swoimi danymi, ale jeden mały dystrybutor twierdzi, że udało mu się uzyskać wgląd w ich system. Prezes FilmRise, Danny Fisher, reprezentuje około 7500 tytułów, w tym ostatnią premierę Sundance „Manifesto” z Cate Blanchett. Eksperymentuje z Amazon Video Direct, programem do samodzielnego publikowania, który pomaga niezależnym twórcom filmowym uzyskać dostęp do Amazon Prime.

Fisher przesłał 1000 tytułów do Prime, a ponieważ AVD opiera się na modelu dzielenia się przychodami, jest w stanie zobaczyć skuteczność swoich tytułów. Jego wyniki pokazują, że algorytm nagradza filmy, gdy użytkownicy pozytywnie wchodzą w interakcje ze stronami filmów za pomocą recenzji i oglądalności. To sprawia, że ​​tytuł staje się bardziej widoczny w ofercie Amazon i sugeruje film użytkownikom, którzy oglądali podobne tytuły. Fisher powiedział, że gdy tytuł kliknie platformę, pojawia się efekt śnieżki.

'Manifest'

Z pewnością dane Fishera stanowią tylko jedną cienką warstwę dostępnych statystyk. Co jeśli podobna warstwa narzędzi mogłaby być oprogramowaniem typu open source, pozwalającym wytrawnym filmowcom oglądać swoje filmy na platformach, które przyniosą korzyści? Innowacyjne kampanie reklamowe mogłyby skierować główną bazę mediów społecznościowych twórców filmowych na SVOD, tworząc najskuteczniejszy sposób pomocy filmowi w znalezieniu odbiorców i umożliwiając filmowcom organiczny sposób budowania ich marek. W tym sensie precyzyjnie dostrojony algorytm na ogromnej platformie może być najlepszym narzędziem do skorzystania z małego, ale energicznego przekazu ustnego, na którym opiera się wiele filmów festiwalowych.

najlepsze filmy Paula Thomasa Andersona

CZYTAJ WIĘCEJ: Amazon Prime: obejrzyj 7 przeoczonych klejnotów niezależnych z 2016 roku

Na razie Netflix pozostaje czarną skrzynką z informacjami; trwa debata na temat modelu finansowego AVD. Niedawno Instytut Sundance uruchomił stypendium dystrybucyjne specjalnie zaprojektowane, aby zobaczyć, w jaki sposób mogą pomóc dobrze przyjętym filmom festiwalowym wytyczyć realną ścieżkę finansową do znalezienia publiczności po otrzymaniu ofert dystrybucji Lowball. Eksperymentują, aby sprawdzić, czy są w stanie zapewnić infrastrukturę i zasoby potrzebne do tego, aby autodystrybucja stała się prawdziwą alternatywą - w tym negocjowanie ogólnych umów z Amazon, Hulu i Netflix. W tym roku będą testować wody za pomocą „Kolumba” Kogonady i „Niepokoju” Jennifer Brea.

Trzymając kciuki, to może być początek czegoś. Tymczasem filmy o wartości 1–3 mln USD nadal kwitną w Kanadzie i Europie, gdzie twórcy otrzymali fundusze publiczne. W tym przypadku mniejsze filmy mogą wymagać większego lub nawet tańszego filmu.



Najpopularniejsze Artykuły

Kategoria

Przejrzeć

Cechy

Aktualności

Telewizja

Zestaw Narzędzi

Film

Festiwale

Recenzje

Nagrody

Kasa

Wywiady

Klikalne

Listy

Gry Wideo

Podcast

Treść Marki

Najważniejsze Wydarzenia Sezonu

Ciężarówka Filmowa

Wpływowi